Reklama
#8121263 03.10.2023 19:12:41
Szukajka nie znalazła takiego tematu, co dziwne, więc nowy temat. Jakiej firmy klocki i jakie radzicie ? Poza oczywiście najlepszymi jakie są, czyli oryginałami.
#8121294 03.10.2023 23:09:46
Tutaj masz troszkę
http://valkyrieriders.iq24.pl/default.asp?grupa=241879&temat=478503
Kupiłem kiedyś jakieś twarde klocki (nie pamiętam firmy) ale wróciłem do oryginału.
Taka ciekawostka
Na szkoleniach motocyklowych instruktorzy podkreślają że od wielu już lat droga hamowania motocykla pozostaje prawie niezmienna. Hamulce już dawno doszły do maksymalnej możliwej wydajności i tylko większa przyczepność opony może skrócic drogę hamowania. Stosując twarde klocki (sportowe) możesz precyzyjniej dozować/zmieniać siłę hamowania - pytanie czy to potrafisz, czy wykorzystasz ich potencjał.
Niedocenianym aspektem są sprawne amortyzatory i ciśnienie w oponach - bardzo mocno wpływają na długość drogi hamowania.
Najgorszym elementem układu hamulcowego, sprawiającym wiele problemów z prawidłowym hamowaniem jest - motocyklista.
Nasz mózg przez lata ewolucji przystosował sie do określonych zachowań które są trudne do wykonania/opanowania szczególnie przy dużej prędkości. Często po prostu boimy się zadziałać/hamować w zdecydowany sposób.
Takie zachowanie wymaga wyćwiczenia
Kolejna złota myśl
Każde hamowanie jest lepsze od szlifu na boku, bo wtedy już nad niczym nie panujemy.
http://valkyrieriders.iq24.pl/default.asp?grupa=241879&temat=478503
Kupiłem kiedyś jakieś twarde klocki (nie pamiętam firmy) ale wróciłem do oryginału.
Taka ciekawostka
Na szkoleniach motocyklowych instruktorzy podkreślają że od wielu już lat droga hamowania motocykla pozostaje prawie niezmienna. Hamulce już dawno doszły do maksymalnej możliwej wydajności i tylko większa przyczepność opony może skrócic drogę hamowania. Stosując twarde klocki (sportowe) możesz precyzyjniej dozować/zmieniać siłę hamowania - pytanie czy to potrafisz, czy wykorzystasz ich potencjał.
Niedocenianym aspektem są sprawne amortyzatory i ciśnienie w oponach - bardzo mocno wpływają na długość drogi hamowania.
Najgorszym elementem układu hamulcowego, sprawiającym wiele problemów z prawidłowym hamowaniem jest - motocyklista.
Nasz mózg przez lata ewolucji przystosował sie do określonych zachowań które są trudne do wykonania/opanowania szczególnie przy dużej prędkości. Często po prostu boimy się zadziałać/hamować w zdecydowany sposób.
Takie zachowanie wymaga wyćwiczenia
Kolejna złota myśl
Każde hamowanie jest lepsze od szlifu na boku, bo wtedy już nad niczym nie panujemy.
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#8121475 04.10.2023 14:50:45
Jacek6 pisze:
Oryginały są organiczne czy sinterowe ?
Oryginały są organiczne czy sinterowe ?
Czy oryginały są organiczne...nie wiem, na pewno posiadają domieszkę spieków, ale w umiarkowanym procencie, bo nadal są dość miękkie, dzięki temu tarcze hamulcowe wystarczają na długie lata.
A nie jest to bez znaczenia jeśli jedna tarcza do Valkyrie kosztuje ponad 2200 zł !!
Dlatego jeżdżę na oryginalnych klockach i wolę je wymieniać co kilka sezonów niż tarcze.
Na pewno dobrą alternatywą dla klocków oryginalnych jest klocek tej samej firmy, czyli Nissin w opcji OEQ - czyli zbliżonej jakości do OE.
Z tego co pamiętam, marketowe klocki Nissina z przeznaczeniem do ciężkich motocykli miały oznaczenie NS.
Jeździłem na nich kilka sezonów, może trochę popiskiwały, ale hamowały dobrze i nie "zjadały" nadmiernie tarcz hamulcowych.
Na któryś sezon dałem się namówić na nowość z Nissina, czyli klocki ze znacznie większą domieszką jakichś metali, tzw. "sportowe".
Miały lepiej hamować, mniej nagrzewać i ogarniać większe przebiegi.
Niestety skutkiem ubocznym była szybka utrata grubości tarcz hamulcowych, więc po jednym sezonie je wymieniłem.
W celu poprawy skuteczności hamowania w Valkyrie, na pewno warto wymienić stare i zużyte przewody hamulcowe na oplot, wymieniać regularnie płyn hamulcowy i smarować tłoczki (!)
Pomimo wykonania tych czynności, trzeba mieć świadomość, że konstrukcyjnie Valkyre ma 26 lat i nigdy nie będzie hamowała jak współczesne motocykle.
Mimo to, przejechałem nią już trochę kilometrów i do niczego nie dobiłem
wpis edytowany 05.10.2023 11:11:47
GRZEGORZ
VRCC #25500
VRCC #25500
#8121479 04.10.2023 15:06:29
No tak ,przestraszonymi oczyma hamować trudno ale należy mieć świadomość tego ,że Valkyria nie posiada ABS i skuteczność hamowania zależy od utrzymywania układu hamulcowego w bardzo dobrym stanie . Co to oznacza ? Jeżeli zablokujesz tylne koło ,podczas hamowania bez przedniego hamulca ,oznacza super stan układu hamulcowego .
Wtedy tylko pilnować odpowiednie dozowanie nacisku tylnego hamulca .
Już nie pamiętam jakie miałem na obu Interstetach klocki hamulcowe ale przyznaję ,tylny hamulec był słabiutki i chyba tak jest u każdej Valkyrii
.
Wszystkie klocki hamulcowe są ze spieków ale w zależności od tarczy hamulcowej producent dobiera odpiewiednią " twardość " spieków .
Mam pytanie do forumowiczów ,czy ktoś eksperymentował z wymianą tylnej tarczy hamulcowej i dedykowanym do niej klockom innych producentów ? Np. EBC albo Brembo itd. ....
Sprawdzałem Brembo ale są tarcze i klocki na przedni hamulec ,u Valkyrii na oryginalej tarczy i klockach tu jest mniejszy problem , nie znalazłem jednak żadną ofertę Brembo na tylne koło ????
Co do twardych ,sportowych klocków uważąm ,że to nieporozumienie
, styl jazdy Valkyrią daleko odbiego od wymagań jazdy na tych klockach ,ponieważ efekt hamowania u nich jest przesunięty w czasie ...bo najpierw się muszą zagrzać
no i może braknąć czasu na dohamowanie ...., oby nieeee 
Wtedy tylko pilnować odpowiednie dozowanie nacisku tylnego hamulca .
Już nie pamiętam jakie miałem na obu Interstetach klocki hamulcowe ale przyznaję ,tylny hamulec był słabiutki i chyba tak jest u każdej Valkyrii
Wszystkie klocki hamulcowe są ze spieków ale w zależności od tarczy hamulcowej producent dobiera odpiewiednią " twardość " spieków .
Mam pytanie do forumowiczów ,czy ktoś eksperymentował z wymianą tylnej tarczy hamulcowej i dedykowanym do niej klockom innych producentów ? Np. EBC albo Brembo itd. ....
Sprawdzałem Brembo ale są tarcze i klocki na przedni hamulec ,u Valkyrii na oryginalej tarczy i klockach tu jest mniejszy problem , nie znalazłem jednak żadną ofertę Brembo na tylne koło ????
Co do twardych ,sportowych klocków uważąm ,że to nieporozumienie
wpis edytowany 04.10.2023 15:10:45
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#8121618 05.10.2023 07:02:17
Tak z ciekawości, gdzie znalazłeś informację, że oryginalne klocki są organiczne ?
Próbowałem szukać informacji w tym temacie, ale na nic nie trafiłem.
Jak wspomniałem wcześniej, założyłem kiedyś klocki "sportowe"z NISSIN-a i nie odczułem szczególnej różnicy w sile hamowania a tarcze hamulcowe jednak ucierpiały.
Moja Valkyrie waży 440 kg a ze mną i bagażami ponad 550 kg i mimo to, mogę zablokować tylne koło nożnym hamulcem, co nie jest takie oczywiste w tym motocyklu.
Mój styl jazdy raczej nie jest emerycki (chyba) a moje ulubione tereny to właśnie góry i przełęcze.
Choć powiedzmy sobie szczerze, Valkyrie nie jest motocyklem stworzonym na górskie serpentyny, to właśnie na górskich przełęczach pozbyłem się drogocennego chromu z moich podestów
i nigdy nie odczuwałem dyskomfortu z powodu słabych hamulców. Po prostu wiem, że jadę Valkyre i wiem kiedy hamować aby bezpiecznie się zatrzymać. Z tego samego powodu trzymam odpowiedni dystans, bo mam świadomość, że pod tyłkiem jest półtony, które trzeba zatrzymać.
Z moich obserwacji wynika, że chcąc poprawić skuteczność hamowania w naszych motocyklach, to szkoda pieniędzy (i tarcz) na kombinację z klockami. Jedynym konkretnym rozwiązaniem jest zmiana zacisków na 4 lub 6-cio tłoczkowe, oczywiście w komplecie z przewodami w oplocie.
Widziałem takie rozwiązania w kilku Valkyrie i wiem, że ta modyfikacja konkretnie poprawia opóźnienia i siłę hamowania.
Pamiętam, że były wykorzystane zaciski firmy BREMBO, ale nie pamiętam z jakiego modelu motocykla.
Próbowałem szukać informacji w tym temacie, ale na nic nie trafiłem.
Jak wspomniałem wcześniej, założyłem kiedyś klocki "sportowe"z NISSIN-a i nie odczułem szczególnej różnicy w sile hamowania a tarcze hamulcowe jednak ucierpiały.
Moja Valkyrie waży 440 kg a ze mną i bagażami ponad 550 kg i mimo to, mogę zablokować tylne koło nożnym hamulcem, co nie jest takie oczywiste w tym motocyklu.
Mój styl jazdy raczej nie jest emerycki (chyba) a moje ulubione tereny to właśnie góry i przełęcze.
Choć powiedzmy sobie szczerze, Valkyrie nie jest motocyklem stworzonym na górskie serpentyny, to właśnie na górskich przełęczach pozbyłem się drogocennego chromu z moich podestów
Z moich obserwacji wynika, że chcąc poprawić skuteczność hamowania w naszych motocyklach, to szkoda pieniędzy (i tarcz) na kombinację z klockami. Jedynym konkretnym rozwiązaniem jest zmiana zacisków na 4 lub 6-cio tłoczkowe, oczywiście w komplecie z przewodami w oplocie.
Widziałem takie rozwiązania w kilku Valkyrie i wiem, że ta modyfikacja konkretnie poprawia opóźnienia i siłę hamowania.
Pamiętam, że były wykorzystane zaciski firmy BREMBO, ale nie pamiętam z jakiego modelu motocykla.
GRZEGORZ
VRCC #25500
VRCC #25500
#8121620 05.10.2023 07:46:09
Stasiu, są na pewno dwa zamienniki tylnej tarczy hamulcowej.
Jeden, który miałem w rękach, to chińska podróbka - nou name.
Na pierwszy rzut oka wygląda jak oryginał i niestety, jako oem jest sprzedawana przez niektórych sprzedawców.
Ktoś, kto nie zna szczegółów pewnie ją kupi jako oryginał, bo cena jest "okazyjna"
Jest też firmowy zamiennik z EBC o symbolu: MD 1077.
Pasuje do Valkyrie z rocznika 97-99, ale jest w porównywalnej cenie do oryginału, więc chyba nie warto.
Kupując tylną tarczę, pamiętaj, że w Valkyrie są dwie różne felgi tylne.
Jeden model jest do rocznika 97-99 a drugi 2000-2003.
Jeden, który miałem w rękach, to chińska podróbka - nou name.
Na pierwszy rzut oka wygląda jak oryginał i niestety, jako oem jest sprzedawana przez niektórych sprzedawców.
Ktoś, kto nie zna szczegółów pewnie ją kupi jako oryginał, bo cena jest "okazyjna"
Jest też firmowy zamiennik z EBC o symbolu: MD 1077.
Pasuje do Valkyrie z rocznika 97-99, ale jest w porównywalnej cenie do oryginału, więc chyba nie warto.
Kupując tylną tarczę, pamiętaj, że w Valkyrie są dwie różne felgi tylne.
Jeden model jest do rocznika 97-99 a drugi 2000-2003.
GRZEGORZ
VRCC #25500
VRCC #25500
#8121663 05.10.2023 10:46:25
Widzę, że pojawiają się już konkretne numery tarcz. Dajcie jeszcze numery (poproszę) klocków na przód z nissina, brembo może vesraha (mam w ST 1300 i są bardzo super) i może TRW. Nie sintery. Wszystkim się przyda w przyszłości.
#8121684 05.10.2023 11:41:15
Jacek6 pisze:
Widzę, że pojawiają się już konkretne numery tarcz. Dajcie jeszcze numery (poproszę) klocków na przód z nissina, brembo może vesraha (mam w ST 1300 i są bardzo super) i może TRW. Nie sintery. Wszystkim się przyda w przyszłości.
Widzę, że pojawiają się już konkretne numery tarcz. Dajcie jeszcze numery (poproszę) klocków na przód z nissina, brembo może vesraha (mam w ST 1300 i są bardzo super) i może TRW. Nie sintery. Wszystkim się przyda w przyszłości.
Marketowe klocki z Nissin-a o których pisałem powyżej, aktualnie mają oznaczenie: Nissin 2P202NS a ta wersja "sportowa" to chyba Nissin 2P202ST.
Piszę "chyba", bo ja jeździłem na tych klockach jakieś 18 lat temu i nie przypominam sobie czy były wtedy te końcówki po numerze: NS lub ST.
Pamiętam, że numer wskazywał do jakiego motocykla klocki pasują (Valkyrie 2P202) a później wybierało się kolor klocków, była tabelka z opisem, że np. droga to niebieskie, sport to złote a off road to czerwone.
Innych marek klocków nie testowałem, więc się nie wypowiadam.
GRZEGORZ
VRCC #25500
VRCC #25500
#8121793 05.10.2023 20:58:49
Panowie nie wiem czemu tak narzekacie na hamulce. Tył bez problemu mi hamuje/blokuje koło , przód hamowanie dwoma palcami (całą łapą strach złapać).
Przewody oryginalne (też są wewnątrz w oplocie stalowym) , na razie nie wymieniane ale może mają za mały przebieg aby sie zdegradowały.
Płyn wymieniany regularnie i to co Grzegorz wspomniał tłoczki czyszczone i smarowane - po 20 latach wymiana wszystkich gumek w zaciskach i pompie to podstawa. Jedyny problem z hamowaniem to brak ABS-u i nurkowanie przy hamowaniu.
Klocki sportowe trzeba wcześniej rozgrzewać bo zimne nie hamują - na torze rozgrzewasz opony i klocki - na trasie jak ostygną to może być problem.
W górach staram się jak najwięcej hamować silnikiem - nigdy w żadnym moto na oryginalnych klockach nie miałem w górach problemu z hamulcami.
Grzesiu muszę jeszcze skorygować Twoją cenę tarcz hamulcowych - oryginalne dwie tarcze w zaprzyjaźnionym sklepie - 660 euro - ciągle dostępne - tylko nie rzućcie sie na zakupy bo zabraknie
Przewody oryginalne (też są wewnątrz w oplocie stalowym) , na razie nie wymieniane ale może mają za mały przebieg aby sie zdegradowały.
Płyn wymieniany regularnie i to co Grzegorz wspomniał tłoczki czyszczone i smarowane - po 20 latach wymiana wszystkich gumek w zaciskach i pompie to podstawa. Jedyny problem z hamowaniem to brak ABS-u i nurkowanie przy hamowaniu.
Klocki sportowe trzeba wcześniej rozgrzewać bo zimne nie hamują - na torze rozgrzewasz opony i klocki - na trasie jak ostygną to może być problem.
W górach staram się jak najwięcej hamować silnikiem - nigdy w żadnym moto na oryginalnych klockach nie miałem w górach problemu z hamulcami.
Grzesiu muszę jeszcze skorygować Twoją cenę tarcz hamulcowych - oryginalne dwie tarcze w zaprzyjaźnionym sklepie - 660 euro - ciągle dostępne - tylko nie rzućcie sie na zakupy bo zabraknie
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Reklama
#8121799 05.10.2023 21:52:57
weź stary przewód i go przetnij, zobacz jak jest zbudowany, jaki jest solidny.
Nie pojechałem po bandzie bo takie mam w moro i nie widzę problemu.
Często ludziska przy wymianie przewodów robią pełny serwis zacisków, tłoczków i pompki - jakieś czyszczenie, smarowanie, nowe gumki - i przypisują całą skuteczność nowym przewodom w oplocie.
Nie pojechałem po bandzie bo takie mam w moro i nie widzę problemu.
Często ludziska przy wymianie przewodów robią pełny serwis zacisków, tłoczków i pompki - jakieś czyszczenie, smarowanie, nowe gumki - i przypisują całą skuteczność nowym przewodom w oplocie.
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#8122000 06.10.2023 19:15:22
Zablokowałem dzisiaj tył bez żadnego problemu. Tarcze oryginalne i klocki chyba też (przebieg 8800 mil,wiec chyba fabryczne).
Ale przód do wymiany i chyba będą Nissiny o których pisał Grzegorz 2P202NS.
Ale przód do wymiany i chyba będą Nissiny o których pisał Grzegorz 2P202NS.
#8122045 07.10.2023 01:29:04
Tak, zablokowanie tylnego koła w Valkyrie jest wyznacznikiem dobrych hebli.
Jak już wspomniałem, nie w każdym egzemplarzu da się to zrobić a wynika to oczywiście tylko z zaniedbań serwisowych.
Trzeba też pamiętać, że hamulce w Valkyrie (w sensie konstrukcji) mają ponad 27 lat !!!
Pod koniec lat 90-tych, który Mega Cruiser o zbliżonej wadze miał lepsze, wydajniejsze hamulce ?
Na tamte czasy, to pewnie te hamulce i tak zaliczały wszelkie normy z zapasem.
Po prostu takie te nasze Valkyrie już są. Może i marudne, może rude i piegowate, ale za to mają piękne wnętrze

Oczywiście nie dotyczy to Pań, bo wszystkie rude i piegowate dziewczyny są Super fajne

Jak już wspomniałem, nie w każdym egzemplarzu da się to zrobić a wynika to oczywiście tylko z zaniedbań serwisowych.
Trzeba też pamiętać, że hamulce w Valkyrie (w sensie konstrukcji) mają ponad 27 lat !!!
Pod koniec lat 90-tych, który Mega Cruiser o zbliżonej wadze miał lepsze, wydajniejsze hamulce ?
Na tamte czasy, to pewnie te hamulce i tak zaliczały wszelkie normy z zapasem.
Po prostu takie te nasze Valkyrie już są. Może i marudne, może rude i piegowate, ale za to mają piękne wnętrze
Oczywiście nie dotyczy to Pań, bo wszystkie rude i piegowate dziewczyny są Super fajne
GRZEGORZ
VRCC #25500
VRCC #25500
#8122109 07.10.2023 11:34:23
No kurde, jak tylny hamulec blokuje przednie koło, to szacun ,-)
Dla mnie hamulce są zadowalające, mam też (jeszcze, jakby co, to do sprzedania) ST 1300 z ABSem itd i jakiejś bardzo znaczącej różnicy w hamowaniu nie widzę.
Po jakiś kiedyś tam dzwonkach na moto jeżdżę inaczej, trzymam dystans, przewiduję, obserwuję i nie próbuję zrzucać czegoś na hamulce. A jak jakaś piłka z boku wyleci, to cóż, trzeba będzie przez nią przejechać :-)
Dla mnie hamulce są zadowalające, mam też (jeszcze, jakby co, to do sprzedania) ST 1300 z ABSem itd i jakiejś bardzo znaczącej różnicy w hamowaniu nie widzę.
Po jakiś kiedyś tam dzwonkach na moto jeżdżę inaczej, trzymam dystans, przewiduję, obserwuję i nie próbuję zrzucać czegoś na hamulce. A jak jakaś piłka z boku wyleci, to cóż, trzeba będzie przez nią przejechać :-)
#8122396 09.10.2023 13:26:36
Zeza zapomniałeś dodać że hamujesz głównie biegami , stąd takie przebiegi na klockach
wpis edytowany 09.10.2023 13:27:52
Sokół
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
#8122938 12.10.2023 13:20:29
W żadnym wypadku nie wycofuję się z tezy , że jeżeli tylny hamulec zablokuje koło to masz O.K. . Ja częściej używam tylny a tylko jak trzeba oczy z orbit wywalić to zaciskam przednie
, i tak jeżdżę od ...no wielu lat , nawet na BMW .
Podniosłem tą kwestię bo po zakupie Standarda nie potrafię osiągnąć zadawalającego opóźnienia , o zablokowaniu mogę tylko pomarzyć . Jest w trakcie " rozwalanki zimowej " więc zobaczę gdzie ten pies jest pogrzebany . Tym niemniej w obu poprzednich Interstetach miałem ten komfort , że potrafiłem zablokować tylne koło ,jasne nie przy 100 ale ookoło 50 już działało
.
Co do klocków wyjaśniam ( mam w ofercie firmowej materiały cierne
, dla przemysłu ) wszystkie klocki na podkładzie stalowym posiadają spieki a organiczne materiały zakończyły swoją karierę na hamulcach bębnowych 
Podniosłem tą kwestię bo po zakupie Standarda nie potrafię osiągnąć zadawalającego opóźnienia , o zablokowaniu mogę tylko pomarzyć . Jest w trakcie " rozwalanki zimowej " więc zobaczę gdzie ten pies jest pogrzebany . Tym niemniej w obu poprzednich Interstetach miałem ten komfort , że potrafiłem zablokować tylne koło ,jasne nie przy 100 ale ookoło 50 już działało
Co do klocków wyjaśniam ( mam w ofercie firmowej materiały cierne
wpis edytowany 12.10.2023 13:21:33
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#8127076 30.10.2023 21:50:11
Wlaśnie zafundowałem sobie zakup Brembo na przód i tył , sprawiedliwie
, z jakim wynikiem ? Podzielę się na wiosnę bo póki co na platformie została rama z silnikiem a reszta się rozpierzchła po garażu i szrocie 
Drążę temat tarczy tylnej z Brembo . Na przód ofert od metra ale na tył ani jedna !!
Drążę temat tarczy tylnej z Brembo . Na przód ofert od metra ale na tył ani jedna !!
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#8220147 24.10.2024 11:32:55
Szukałem ostatnio w tym temacie jaka jest grubość klocków hamulcowych tył , no i nie znalazłem .
A więc podaję do ogólnej wiadomości : w całości klocek tył oryginał Honda ma grubość 12.5 mm
A więc podaję do ogólnej wiadomości : w całości klocek tył oryginał Honda ma grubość 12.5 mm
Sokół
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
Reklama