Forum pasjonatów Honda…

Siema wszystkim, piszę po pomoc :(
T#679585 Gaźniki lejące...
Facebook
Reklama



Boobek
Lokalizacja: PL: Szczepankowo Łomża
#8399328 12.08.2026 08:18:57
Siema wszystkim. Po powrocie po paru dobrych miesiącach i przy pierwszym odpaleniu zauważyłem że leje mi się paliwo z gaźników. Pogoda zajefajna. Chciał człowiek gdzieś jeszcze pojechać i dupa. Pytanie : czy nie zna ktoś kto mògłby mi to ogarnąć. Wiem że wszyscy są zajęci na maxa ale może...
Grzegorz poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: PL: TYCHY
#8399335 12.08.2026 10:04:31
Cieknie, bo przez te parę miesięcy bez odpalania nie było paliwa w gaźnikach i powysychały uszczelnienia.
Jest szansa, że jak teraz odpaliłeś silnik to napełniło paliwem gaźniki oraz listwę paliwową przez co uszczelki ponownie spuchną i układ sam się uszczelni.
Zanim rozbierzesz gaźniki, odpalaj Valkyrie co parę dni a jeśli wyciek nie jest duży, to spróbuj pojeździć trochę "wokół komina".



GRZEGORZ
VRCC #25500
Boobek
Lokalizacja: PL: Szczepankowo Łomża
#8399343 12.08.2026 11:15:35
Dzięki Grzegorzu, spróbuję pojeździć. Tylko myślałem sobie że jak tego paliwa ucieka dużo to wezmę się i "zapalę" w czasie jazdy albo jak się zatrzymam gdzieś na postoju. No ale warto sprôbować.zaoszczędziłoby to dużo pracy i kasy. Zawsze zostawiałem pełny bak i kranik odkręcony i nie było problemu. Tym razem kranik się zakręciłsmutny
Dzej_dzej poziom 4
Lokalizacja: PL: Kraków
#8399349 12.08.2026 13:32:32
Ostatnio miałem dokładnie ten sam problem. Lanie z gaźników na postoju. Mechanik kilka razy mi to rozkręcał. Winne okazały się syfy z baku. Podchodziły pod zaworki i utknęły w kraniku. Trzeba było wyczyścić dokładnie bak, zmienić filtr paliwa i czyścić kranik i gaźniki. Wcześniej przez lata nie było tego problemu.
Podejrzewam, że winne jest to debilne paliwo E10. Bak od niego koroduje.
Grzegorz poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: PL: TYCHY
#8399351 12.08.2026 13:55:29
    Boobek pisze:

    Dzięki Grzegorzu, spróbuję pojeździć. Tylko myślałem sobie że jak tego paliwa ucieka dużo to wezmę się i "zapalę" w czasie jazdy albo jak się zatrzymam gdzieś na postoju. No ale warto sprôbować.zaoszczędziłoby to dużo pracy i kasy. Zawsze zostawiałem pełny bak i kranik odkręcony i nie było problemu. Tym razem kranik się zakręciłsmutny



Tak jak pisałem powyżej, jazda tylko wtedy jak wyciek nie jest duży.
Jeśli cieknie mocno to żadnej jazdy bo faktycznie motocykl może się zapalić.
W takiej sytuacji pozostaje odpalenie na postoju, bo możesz na silnik położyć jakieś szmaty no i łatwo kontrolować całą sytuację.




GRZEGORZ
VRCC #25500
Grzegorz poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: PL: TYCHY
#8399352 12.08.2026 14:04:22
    Dzej_dzej pisze:

    Ostatnio miałem dokładnie ten sam problem. Lanie z gaźników na postoju. Mechanik kilka razy mi to rozkręcał. Winne okazały się syfy z baku. Podchodziły pod zaworki i utknęły w kraniku. Trzeba było wyczyścić dokładnie bak, zmienić filtr paliwa i czyścić kranik i gaźniki. Wcześniej przez lata nie było tego problemu.
    Podejrzewam, że winne jest to debilne paliwo E10. Bak od niego koroduje.




A tyle tutaj pisałem żeby nie zostawiać na dłużej motocykla zalanego E95.
To paliwo nadaje się tylko do spalania na bieżąco.
Na zimę koniecznie trzeba wlewać E98 i dodatkowo zaaplikować "zimową" chemię która wytrąca wilgoć z benzyny i cały układ paliwowy w Valkyrie pozostaje czysty.




GRZEGORZ
VRCC #25500
Dareczek1500
#8399372 12.08.2026 18:31:16
Może w ogóle lepiej jeździć na 98?
Boobek
Lokalizacja: PL: Szczepankowo Łomża
#8399379 12.08.2026 20:47:05
Śmieszne jest to ,że przez pierwsze trzy lata jeździłem tylko na 98. Potem na najbliższej stacji około mnie już jej nie było/ zlikwidowali. I posłuchałem się kolegi ,że to tak naprawdę nie ma dużego znaczenia. 2000 rok produkcji i sprowadzona z USA i tylko taka tam jest ( jego słowa). I głupi posłuchałem się ostatniego roku. Zamiast podjechać 15km dalej i lać 98 z lenistwa dałem du...... No i teraz płacz
coolman111 poziom 3
Lokalizacja: PL: Kobylnica
#8399433 13.08.2026 10:42:44
Zastanawiam sie czy tylko Valkyrie tak ma, że trzeba ją przepalać bo inaczej po długim postoju leje sie z gaźników. Moje poprzednie Virago 1100 mogłem zostawić na kilka miesięcy zimowego postoju i nigdy nie było takiego problemu.
Czy wymiana uszczelnień pomoże i można zostawić wtedy Valca na dłuższy czas bez odpalania?



Pozdrawiam Darek.

Ogar200->SR50->M21W2->XV1100->GL1500C->Jawa634
Jacek6 poziom 4
Lokalizacja: PL: Opole
#8399519 14.08.2026 14:18:34
Na cud namakania nie licz za bardzo. Chyba, że chcesz chwilę przetrwać i sprzedać to moto. Wyciągnij gaźniki i wymień oringi które są na tulejkach i 3nikach pomiędzy gaźnikami. Kup je po prostu w sklepie z oringami, albo z Vitonu albo z NBRu jak Vitonu nie będzie. O masz z głowy na 20 lat.
Reklama



Siema wszystkim, piszę po pomoc :(
T#679585 Gaźniki lejące...
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!