Dzięki Grzegorzu, spróbuję pojeździć. Tylko myślałem sobie że jak tego paliwa ucieka dużo to wezmę się i "zapalę" w czasie jazdy albo jak się zatrzymam gdzieś na postoju. No ale warto sprôbować.zaoszczędziłoby to dużo pracy i kasy. Zawsze zostawiałem pełny bak i kranik odkręcony i nie było problemu. Tym razem kranik się zakręcił