Wybaczcie, ze ciągnę ten temat, ale jakoś nic za bardzo nie dzieje, więc
OGŁASZAM ZAGADKĘ, której nagrodą będzie 0,5l Wódki Dębowej Saskiej (bo taką mam na podorędziu

, wyśle pocztą, jeśli otrzymam adres na pw ,) )
Pytanie brzmi:
Ile dostałem kary do zapłaty w polskich złotych? Jeśli we Włoszech przekroczyłem prędkość o 24 km/h, a mandat wystawiony 9.07.2019 przyszedł po prawie 1,5 roku z uwzględnieniem naliczonych odsetek od daty przewinienia, i 5% prowizji firmy windykacyjnej.
Kara jest oczywiście w euro, ale podajemy w złotówkach. Przelicznik jaki dzisiaj widziałem w kantorze , to 4,5 zł za jedno euro.



Każdy forumowicz ma trzy strzały

Wygra ten, który jako pierwszy pomyli się o mniej jak 51 zł



Rozwiązanie w niedzielę ok 20tej

Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...