Noo tego Marka nie znam osobiście i już prawie o nim zapomniałem ,ponieważ nie oglądam gościa prawie 5-ty rok . 
Uniknąłeś przewracania się przed szeregiem ...
ale mam w gronie kolegów innego Marka a nawet śpiocha "Śpiocha" ,). Siadając z nim do stołu, nawet nie wiesz kiedy się przewrócisz ...bo on już będzie spał ( podobno ) 
Uniknąłeś przewracania się przed szeregiem ...
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !