Forum pasjonatów Honda…

wyciek paliwa
T#464708 wyciek paliwa, pomocy!
Facebook
Reklama



Marek
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: PL: Biała Podlaska
#2485229 10.11.2017 07:30:04
Grzegorzu dzięki za wyczerpujący opis.
Podczas zimowego serwisu ogarnę sobie dokładnie cały układ paliwowy
Jeszcze raz dzięki za info



VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Daniel
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: PL: Gdynia
#2485245 10.11.2017 08:30:57
Mam rocznik 98' i kranik ma podciśnienie. Nie można wykluczyć że w pierwszych egzemplarzach były wadliwe kraniki które były zastępowane podciśnieniowymi indywidualnie lub poprzez akcję serwisową. Nie można też wykluczyć że ktoś w swoim motocyklu zastąpił cieknący kranik z membraną innym kranikiem bez membrany.



Kierowco patrz w lusterka - motocyklistki są wszędzie oczko
Baca
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: PL: Wisła - Śląsk Cieszyński
#2485620 11.11.2017 10:03:47
Witam kolegów .
Wywołany do tablicy wreszcie się melduję lol
Grzesiu -odpowiadam :
Podczas pierwszego InZane w Karpaczu ,gdzie się poznaliśmy , poznałem i Arsena . Ten gościu uwielbiał zabawę z wyłączaniem zapłonu podczas jazdy i ponowne włączanie z odpowiednim hukiem w rurach wydechowych ( miał Cobry ) ! Wtedy dowiedziałem się ,że on serwisuje wiele Valkyrii w W-wie . Na moją uwagę ,że to niezdrowo tak przeciążać silnik, wyłączając i włączając zapłon podczas jazdy , odpowiedział że to nic w porównaniu z zapalaniem Valkyrii z nieszczelnym kranikiem .... Wtedy takie informacje wchłaniałem i zapisywałem odrazu na "twardym dysku" jak widać do dzisiaj je posiadam taki dziwny .
Na tej podstawie moja uwaga o kraniku bez podciśnienia taki dziwny . Również przejrzałem moją encyklopedię o Valkyrii ale jakoż że miałem dwa Interstety nie drążyłem nigdy temat dotyczący Standarta lub Tourera ,z pierwszych lat produkcji i rodzaju kraników . Ciekawe- sprawdzałem nawet w katalogu serwisowym z 1997 roku ale o rodzaju i typie kranika nie znalazłem ani jedno słowo ???
Doszukałem się informacji o zmianie gaźników po 1997 roku ale o kraniku rzeczywiście nic nie znalazłem .
Inna sprawa ,że kranik nigdy nie miał membranę zdziwiony ! Membrana jest poniżej i jest elementem niezależnym od kranika lol.



Pozdrawiam Baca
#27872

Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
Grzegorz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: PL: TYCHY
#2485692 11.11.2017 12:37:10
(...)Inna sprawa ,że kranik nigdy nie miał membranę zdziwiony ! Membrana jest poniżej i jest elementem niezależnym od kranika lol. (...)

No właśnie Stachu,
Jak spojrzysz w katalog części, to wszystkie roczniki Valkyrie (łącznie z tymi pierwszymi z 97 / 98), mają od zawsze tą samą membranę pod kranikiem, co świadczy jednak o tym, że wszystkie Valce mają gaźnik na podciśnienie.

Na najbliższym wspólnym wyjeździe, znajdziemy jakieś przyjazne motocyklistom miejsce i razem z innymi "serwisantami" wyczyścimy Ci część danych z "twardego dysku" pan zielonyloljęzor

Co do nieszczelności gaźników a raczej membran, to okazuje się to dość powszechne zjawisko. Użytkownicy informują, że wystarczy zalać zbiornik paliwem o złej jakości z dużą ilością etanolu, wlać jakieś badziewnej jakości uszlachetniacze paliwa lub inne wynalazki, i to wystarczy aby uszkodzić membranę. Inna sprawa to późniejsze kupowanie zamiast oryginału, jakiś miernej jakości zamienników membran na portalach aukcyjnych i po krótkim czasie znowu wraca problem cieknącego kranika.
I jeszcze taka ciekawostka.
Część Valkyrie ma podłączony wężyk z membrany bezpośrednio do króćca na kolektorze nr. 6, a część (wersja na Europę i na Kalifornię) ma wężyk poprowadzony najpierw do trójnika pod obudową filtra powietrza (Airbox'a) i dopiero do kolektora.

Ja mam Standarda 98' w Europejskiej wersji, i potwierdzam podłączenie podciśnienia przez trójnik.




GRZEGORZ
VRCC #25500
Pablo112
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: PL: Tarnów/Skrzyszów
#2485727 11.11.2017 14:23:31
Polecam, dobry czas na zamawianie oryginalnych części a ceny dużo niższe niż w Polsce. Pozdrawiam


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

https://www.hondapartshouse.com/oemparts/#/c/honda_motorcycle_2001/parts
Baca
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: PL: Wisła - Śląsk Cieszyński
#2485787 11.11.2017 19:00:46
Grzesiu , z tobą czyścić twardy dysk ??? No chyba bym się musiał utopić ..... w Coca Coli taki dziwny
Przynajmniej przewietrzyliśmy temat kraników i nie tylko ! lol



Pozdrawiam Baca
#27872

Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
Marek
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: PL: Biała Podlaska
#2486969 16.11.2017 17:44:40
Grzegorzu dzięki za wyczerpujący opis.
Podczas zimowego serwisu ogarnę sobie dokładnie cały układ paliwowy
Jeszcze raz dzięki za info



VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Grzegorz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: PL: TYCHY
#2488098 20.11.2017 11:14:40
    Marek pisze:

    Grzegorzu dzięki za wyczerpujący opis.
    Podczas zimowego serwisu ogarnę sobie dokładnie cały układ paliwowy
    Jeszcze raz dzięki za info



Proszę bardzo wesoły
W miarę mojej wiedzy, służę pomocą zakręcony
Pozdrawiam



GRZEGORZ
VRCC #25500
JohnP
Użytkownik
#8275355 18.05.2025 21:48:07
Cześć! Chłopaki, pomocy!
U mnie sytuacja wygląda następująco:
Paliwo kapie skądś z prawej i lewej strony motocykla, jakby z pomiędzy gaźników, albo z samych gaźników, najprawdopodobniej środkowych, ale tylko kiedy jest założony bak i oczywiście otwarty kranik. Jak podepnę paliwo z butelki, zatkam przewód podciśnienia od kranika i odpalę moto to ani kropelka nie poleci. Jak silnik zgaszony to nie kapie. Profilaktycznie wymieniłem membrany w kraniku. Myślałem, że to te zaworki iglicowe, ale chyba wtedy by ciekło bez względu na to jak podepnę paliwo. Help!
Pozdrawiam wszystkich!
Grzegorz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: PL: TYCHY
#8275389 18.05.2025 23:53:36
    JohnP pisze:

    Cześć! Chłopaki, pomocy!
    U mnie sytuacja wygląda następująco:
    Paliwo kapie skądś z prawej i lewej strony motocykla, jakby z pomiędzy gaźników, albo z samych gaźników, najprawdopodobniej środkowych, ale tylko kiedy jest założony bak i oczywiście otwarty kranik. Jak podepnę paliwo z butelki, zatkam przewód podciśnienia od kranika i odpalę moto to ani kropelka nie poleci. Jak silnik zgaszony to nie kapie. Profilaktycznie wymieniłem membrany w kraniku. Myślałem, że to te zaworki iglicowe, ale chyba wtedy by ciekło bez względu na to jak podepnę paliwo. Help!
    Pozdrawiam wszystkich!




No tak, na pierwszy rzut oka wygląda jakby nie trzymały już zaworki iglicowe, ale wg mnie to raczej trzeba sprawdzić co innego.
Po obu stronach gaźników są listwy paliwowe a one z kolei są łączone plastikowymi trójnikami.
Na końcach tych trójników są okrągłe uszczelki (o-ringi) i to one prawdopodobnie puszczają paliwo.
Czasami wystarczy tylko nimi poruszać i wyciek może ustąpić, ale tylko na jakiś czas.
Tak czy inaczej, bez wyciągnięcia gaźników raczej się nie uda tego usunąć.



GRZEGORZ
VRCC #25500
Reklama



JohnP
Użytkownik
#8275448 19.05.2025 09:58:58
Dziękuję Koledze za szybką i konkretną podpowiedź. Też zwróciłem uwagę na te trójniki, ale ten wyciek jest wredny, bo po złożeniu wszystkiego (założeniu filtra powietrza i baku) tego miejsca, z którego leci paliwo praktycznie nie widać w gąszczu wężyków. wesoły Łudziłem się ze dostanę odpowiedź: pogłaszcz, pocałuj, przytul i przestanie lecieć. wesoły)) No ale cóż, jak trzeba wyciągać, to trzeba. Dam znać, czy pomoże. Pozdrawiam serdecznie raz jeszcze.
Grzegorz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: PL: TYCHY
#8275461 19.05.2025 11:36:02
Niestety właściciele Valkyrie często sami się proszą o ten typ wycieku popełniając jeden błąd podczas demontażu zbiornika paliwa. A mianowicie zbyt wysoko podnoszą bak na nie ściągniętym przewodzie paliwowym z kranika.
Przewód paliwowy jest dosyć gruby, sztywny i do tego krótki i szarpanie nim, powoduje, że również szarpiemy tymi trójnikami w listwach paliwowych a że o-ringi mają ponad 20 lat, to wiele im nie potrzeba.

Ale w zdecydowanej większości wystarczy właśnie pogłaskać, pocałować i przytulić Valkyrie a nic się w nie psuje bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy



GRZEGORZ
VRCC #25500
JohnP
Użytkownik
#8275478 19.05.2025 12:14:41
Myślę że masz rację. U mnie problem się zaczął po zimowym postoju.Po prostu odpaliła jak zawsze i zobaczyłem, że paliwo leci.
Jacek6
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: PL: Opole
#8275519 19.05.2025 15:22:42
Te oringi wykonane z NBRu są dostępne za grosze w sklepach z oringami.
JohnP
Użytkownik
#8275524 19.05.2025 15:30:55
Super! Jak się uda to do końca tygodnia wybebeszę i wymienię. Wymiary widziałem w innym temacie, więc nie powinno być problemu.
Jacek6
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: PL: Opole
#8277201 21.05.2025 17:51:22
Ale jak będą z Vitonu, to kupuj Viton. Temperaturowo jest lepszy.
Filipek
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: PL: Malbork
#8277408 22.05.2025 10:05:09
    Grzegorz pisze:

    Niestety właściciele Valkyrie często sami się proszą o ten typ wycieku popełniając jeden błąd podczas demontażu zbiornika paliwa. A mianowicie zbyt wysoko podnoszą bak na nie ściągniętym przewodzie paliwowym z kranika.
    Przewód paliwowy jest dosyć gruby, sztywny i do tego krótki i szarpanie nim, powoduje, że również szarpiemy tymi trójnikami w listwach paliwowych a że o-ringi mają ponad 20 lat, to wiele im nie potrzeba.

    Ale w zdecydowanej większości wystarczy właśnie pogłaskać, pocałować i przytulić Valkyrie a nic się w nie psuje bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy

Dlatego wymieniłem ten przewód na troszkę dłuższy ale i tak ściągam/zakładam go na kranik jak zbiornik leży na swoim miejscu



"Podczas dobrej jazdy na motocyklu przeżywasz więcej w ciągu 5 minut niż niektórzy ludzie przez całe swoje życie."
Grzegorz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: PL: TYCHY
#8277491 22.05.2025 13:51:00
I bardzo rozsądnie....brawo Ty cool



GRZEGORZ
VRCC #25500
JohnP
Użytkownik
#8278610 26.05.2025 22:47:49
Cześć wszystkim! No więc jest tak. Moto naprawione przed weekendem i objechane w weekend. Nie pisałem wcześniej, bo musiałem sprawdzić, że działa &#128513,. Oringi zmienione na takie z vitonu. Gość co dobierał wyglądał jak Longinus Podbipięta z Potopu. Znał się na rzeczy. Udało mi się nie wyciągać gaźników, ale jedynie je rozsunąć na tych prętach, które trzymają je razem. Poluzowałem wszystkie, a całkowicie odkręciłem te najbardziej z tyłu, potem odkręciłem tą listwę, która trzyma razem gaźniki po prawej i lewej stronie z tyłu i delikatnie rozsunąłem to miejsce z trójnikami. Oringi były tak luźne, że trójniki wypadły po porostu z otworów w gaźnikach. Przy tej operacji uwaga na sprężynki pomiędzy gaźnikami i oringi które są pod króćcami idącymi do cylindrów - mogą się wysunąć. Grzegorz - dzięki raz jeszcze za podpowiedź co to może cieknąć. Piszę z telefonu więc sorki za błędy.
Grzegorz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: PL: TYCHY
#8280442 02.06.2025 01:35:24
No i fajnie, że już po problemie.
Udanego sezonu cool



GRZEGORZ
VRCC #25500
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!