Reklama
#7914430 31.01.2022 08:58:43
Koledzy , zauważyłem ,że podczas jazdy że swoja szanowna małżonką na ostrzejszych zakrętach szoruję podnozkiem po asfalcie . Też tak macie ? Czy może u mnie podnóżek odkształcony
#7914436 31.01.2022 09:30:11
Hei
Niestety nasze bike maja taką przypadłość,u mnie jako drugie szoruje centralna skutecznie strasząc plecaka bo cześć stopy ma z nią kontakt
Jak już jesteś w stadium tarcia podnózek to czas przesiąść się na sporta
Niestety nasze bike maja taką przypadłość,u mnie jako drugie szoruje centralna skutecznie strasząc plecaka bo cześć stopy ma z nią kontakt
Jak już jesteś w stadium tarcia podnózek to czas przesiąść się na sporta
#7914465 31.01.2022 10:43:49
Musisz chyba wolniej wchodzić w zakręty 🙂,
Pozdrawiam strażak
VRCC #29194
VRCC #29194
#7914473 31.01.2022 10:52:45
A nie można jakoś przerobić stopkę boczna ? Bo to w sumie tylko trze jak w lewo się składam.
#7914474 31.01.2022 10:55:39
Tomaz pisze:
Hei
Niestety nasze bike maja taką przypadłość,u mnie jako drugie szoruje centralna skutecznie strasząc plecaka bo cześć stopy ma z nią kontakt
Jak już jesteś w stadium tarcia podnózek to czas przesiąść się na sporta
Hei
Niestety nasze bike maja taką przypadłość,u mnie jako drugie szoruje centralna skutecznie strasząc plecaka bo cześć stopy ma z nią kontakt
Jak już jesteś w stadium tarcia podnózek to czas przesiąść się na sporta
Myślałem o jakiejś litrowej budżetówce do ciachania na codzień . Oglądałem bandytę , całkiem fajny.
#7914478 31.01.2022 11:02:50
Bandyta przypomina kobietę po 30tce …brak hamulce
#7914488 31.01.2022 11:20:26
Pkprzemo11 pisze:
Koledzy , zauważyłem ,że podczas jazdy że swoja szanowna małżonką na ostrzejszych zakrętach szoruję podnozkiem po asfalcie ....
Koledzy , zauważyłem ,że podczas jazdy że swoja szanowna małżonką na ostrzejszych zakrętach szoruję podnozkiem po asfalcie ....
Może za powoli wchodzisz w zakręt, twój plecaczek jest "pasywny', albo nawet przerażony. Nie składa się z tobą, prostuje, a nawet "idzie ze strachu w drugą stronę", musisz łamać moto, żeby zachować tor jazdy.
Sam byłem plecaczkiem mojej małżonki i wiem o czym mówię
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
#7914494 31.01.2022 11:37:55
Zeza , muszę sprawdzić ale całkiem logiczn ateza 
#7914521 31.01.2022 12:04:02
Proponuję zastosować metodę kolegi : jak plecaczek tłucze kaskiem w kierowcę, to znaczy że śpi a wtedy dawaj po garach i wszystko idzie jak z płatka 
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#7914632 31.01.2022 15:09:21
Baca pisze:
Proponuję zastosować metodę kolegi : jak plecaczek tłucze kaskiem w kierowcę, to znaczy że śpi a wtedy dawaj po garach i wszystko idzie jak z płatka
Proponuję zastosować metodę kolegi : jak plecaczek tłucze kaskiem w kierowcę, to znaczy że śpi a wtedy dawaj po garach i wszystko idzie jak z płatka
Ewentualnie wymienić plecak na lepszy model, tylko kurcze dzieci mogą protestowac bo już się do niej przyzwyczaiły od urodzenia
Reklama
#7914696 31.01.2022 17:05:34
Zastosuj zestaw do relokacji podnóżków i będzie po sprawie.
Plecaczka nie zmieniaj, bo skąd wiesz czy nowy będzie lepszy?
Plecaczka nie zmieniaj, bo skąd wiesz czy nowy będzie lepszy?
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#7914722 31.01.2022 17:49:25
To jest jeszcze kwestia amortyzatorów - tył i przód - jeżeli bardzo siedzą (zużyte) to moto będzie obniżone.
Tył można regulować ale przód to tylko wymiana sprężyn.
Kolejna sprawa to technika jazdy w zakręcie. Przy złej pracy gazem obniżasz moto.
Tył można regulować ale przód to tylko wymiana sprężyn.
Kolejna sprawa to technika jazdy w zakręcie. Przy złej pracy gazem obniżasz moto.
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#7914750 31.01.2022 18:33:10
Tył mam na 4ke .Przy 160kg łącznej wagi to chyba ok. O co chodzi z tym gazem w zakręcie?? Ja wchodzę zawsze z prędkością ktora pozwala mi na wyjście . W połowie mniej więcej zawsze dodaje gazu i z tego co wiem jest to optymalne . Nikt chyba nie bawi się gazem w zakręcie jadąc dylizansem ??
#7914857 31.01.2022 21:51:59
Tu nie chodzi o zabawę a o prawidłowe operowanie gazem. Tak w skrócie - prędkość wyjścia z zakrętu powinna ona być wyższa niż na wejściu. Osiągniesz to bardzo delikatnie, przez cały czas odkręcając manetę, wtedy amory delikatnie się wydłużają (bo przy złożeniu w zakręt je ścisnąłeś). Tyle możesz zrobić jednak nie oczekuj cudów, valec nie jest do zamykania opon.
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#7917110 03.02.2022 20:48:56
Krótko mówiąc, to nie jest motocykl na ciasne winkle.
#7917126 03.02.2022 21:27:54
Marek pisze:
Tu nie chodzi o zabawę a o prawidłowe operowanie gazem. Tak w skrócie - prędkość wyjścia z zakrętu powinna ona być wyższa niż na wejściu. Osiągniesz to bardzo delikatnie, przez cały czas odkręcając manetę, wtedy amory delikatnie się wydłużają (bo przy złożeniu w zakręt je ścisnąłeś). Tyle możesz zrobić jednak nie oczekuj cudów, valec nie jest do zamykania opon.
Tu nie chodzi o zabawę a o prawidłowe operowanie gazem. Tak w skrócie - prędkość wyjścia z zakrętu powinna ona być wyższa niż na wejściu. Osiągniesz to bardzo delikatnie, przez cały czas odkręcając manetę, wtedy amory delikatnie się wydłużają (bo przy złożeniu w zakręt je ścisnąłeś). Tyle możesz zrobić jednak nie oczekuj cudów, valec nie jest do zamykania opon.
Reklama