Reklama
#5499748 14.07.2020 00:08:01
Witajcie jeszcze nie zdążyłem ogarnąć elektryki a pojawił mi się następny dylemat mianowicie skończył mi się łańcuch czyli silnik pracuje a walec stoi i podejrzewam że to wieloklin na wale choć jeszcze nie wiem bo boję się za to zabrać
mam takie pytanie do Was , skąd kupić drugi wał kardana czy też może pasuje od czegoś innego nap. od goldasa help . Zanim kupiłem naczytałem się opinii że to takie niezawodne moto a tu proszę sypie mi się jak stara k....a albo sprzedający pożałował
#5499769 14.07.2020 01:22:06
Jeśli to faktycznie zęby na wale, to niestety jest w 100% wina właściciela bo przez bardzo długo tam nie zaglądał i zwyczajnie nie serwisował. Ten wątek był już poruszany na tym forum i pisałem, że przy każdej zmianie tylnej opony trzeba odkręcić te 4 śrubki, wyciągnąć dyfer i nałożyć nowy smar na zęby oraz założyć nowy uszczelniacz. Ten uszczelniacz na wale często się zsuwa i nie uszczelnia wieloklinu, przez co dostaje się tam woda, która wypłukuje smar a rdza robi swoje. Oprócz wału będziesz też musiał wymienić szklankę w dyfrze bo i tam zapewne nie będzie już zębów. W sumie cała wymiana nie jest skomplikowana a jedynie trochę czasochłonna i kosztowna.
Szklanka w dyfrze jest przykręcana nakrętką którą musisz dokręcić z dosyć dużym momentem, jeśli dobrze pamiętam to 120 Nm.
Jutro zobaczę, bo powinienem mieć nowy oryginalny wał i chyba też szklankę.
Przy okazji, olej w dyfrze też należy wymieniać, bo nie każdy o tym wie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jeśli w Valkyrie coś nawala, to raczej zawsze jest to spowodowane zaniedbaniem właściciela lub tanimi i byle jakimi naprawami

Szklanka w dyfrze jest przykręcana nakrętką którą musisz dokręcić z dosyć dużym momentem, jeśli dobrze pamiętam to 120 Nm.
Jutro zobaczę, bo powinienem mieć nowy oryginalny wał i chyba też szklankę.
Przy okazji, olej w dyfrze też należy wymieniać, bo nie każdy o tym wie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jeśli w Valkyrie coś nawala, to raczej zawsze jest to spowodowane zaniedbaniem właściciela lub tanimi i byle jakimi naprawami
wpis edytowany 14.07.2020 01:41:09
GRZEGORZ
VRCC #25500
VRCC #25500
#5499849 14.07.2020 08:09:20
No i dobrze się naczytałeś o niezawodności ale przy braku serwisu wszystko z czasem jest do kitu
Na oko wygląda jak by był wrzucony do glinianki ? Nie był utopiony ?
Podczas normalnej pracy pomimo braku smarowania nie powinien wyglądać jak pług w polu po 10-ciu latach ?!
Na oko wygląda jak by był wrzucony do glinianki ? Nie był utopiony ?
Podczas normalnej pracy pomimo braku smarowania nie powinien wyglądać jak pług w polu po 10-ciu latach ?!
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#5499924 14.07.2020 10:53:49
Kolego te motocykle się nie psują jak się o nie dba. Jak napisał Baca ten chyba nie był używany do jazdy ...
Pozdrawiam strażak
VRCC #29194
VRCC #29194
#5499975 14.07.2020 13:06:51
Panowie ale te fotki to Grzegorz wrzucił a nie Heros
Valec co 100 tyś kilometrów dostaje nowe życie
Co niektóre egzemplarze to maja pewnie kulka takich reinkarnacji
i dlatego później takie problemy.
Swoją droga każde 20 letnie moto powinno przejść szczegółowy serwis .
Wtedy takie kwiatki pojawiały by się znacznie rzadziej
Valec co 100 tyś kilometrów dostaje nowe życie
Co niektóre egzemplarze to maja pewnie kulka takich reinkarnacji
i dlatego później takie problemy.
Swoją droga każde 20 letnie moto powinno przejść szczegółowy serwis .
Wtedy takie kwiatki pojawiały by się znacznie rzadziej
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#5500026 14.07.2020 14:42:28
Grzegorz pisze:
Jeśli to faktycznie zęby na wale, to niestety jest w 100% wina właściciela bo przez bardzo długo tam nie zaglądał i zwyczajnie nie serwisował. Ten wątek był już poruszany na tym forum i pisałem, że przy każdej zmianie tylnej opony trzeba odkręcić te 4 śrubki, wyciągnąć dyfer i nałożyć nowy smar na zęby oraz założyć nowy uszczelniacz. Ten uszczelniacz na wale często się zsuwa i nie uszczelnia wieloklinu, przez co dostaje się tam woda, która wypłukuje smar a rdza robi swoje. Oprócz wału będziesz też musiał wymienić szklankę w dyfrze bo i tam zapewne nie będzie już zębów. W sumie cała wymiana nie jest skomplikowana a jedynie trochę czasochłonna i kosztowna.
Szklanka w dyfrze jest przykręcana nakrętką którą musisz dokręcić z dosyć dużym momentem, jeśli dobrze pamiętam to 120 Nm.
Jutro zobaczę, bo powinienem mieć nowy oryginalny wał i chyba też szklankę.
Przy okazji, olej w dyfrze też należy wymieniać, bo nie każdy o tym wie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jeśli w Valkyrie coś nawala, to raczej zawsze jest to spowodowane zaniedbaniem właściciela lub tanimi i byle jakimi naprawami

Jeśli to faktycznie zęby na wale, to niestety jest w 100% wina właściciela bo przez bardzo długo tam nie zaglądał i zwyczajnie nie serwisował. Ten wątek był już poruszany na tym forum i pisałem, że przy każdej zmianie tylnej opony trzeba odkręcić te 4 śrubki, wyciągnąć dyfer i nałożyć nowy smar na zęby oraz założyć nowy uszczelniacz. Ten uszczelniacz na wale często się zsuwa i nie uszczelnia wieloklinu, przez co dostaje się tam woda, która wypłukuje smar a rdza robi swoje. Oprócz wału będziesz też musiał wymienić szklankę w dyfrze bo i tam zapewne nie będzie już zębów. W sumie cała wymiana nie jest skomplikowana a jedynie trochę czasochłonna i kosztowna.
Szklanka w dyfrze jest przykręcana nakrętką którą musisz dokręcić z dosyć dużym momentem, jeśli dobrze pamiętam to 120 Nm.
Jutro zobaczę, bo powinienem mieć nowy oryginalny wał i chyba też szklankę.
Przy okazji, olej w dyfrze też należy wymieniać, bo nie każdy o tym wie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jeśli w Valkyrie coś nawala, to raczej zawsze jest to spowodowane zaniedbaniem właściciela lub tanimi i byle jakimi naprawami
jak można tak piękne moto doprowadzić do takiego stanu?????????? to zbrodnia!!!!
Sokół
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
#5500042 14.07.2020 15:06:03
Ten wał jest jeszcze do jazdy 
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#5500067 14.07.2020 16:15:42
Panowie to nie moja robota jeśli chodzi o zaniedbanie , nabyłem motor trzy miesiące temu i teraz ponoszę tylko koszty zaniedbania poprzedniego właściciela 
#5500068 14.07.2020 16:28:06
Grzegorz pisze:
Jeśli to faktycznie zęby na wale, to niestety jest w 100% wina właściciela bo przez bardzo długo tam nie zaglądał i zwyczajnie nie serwisował. Ten wątek był już poruszany na tym forum i pisałem, że przy każdej zmianie tylnej opony trzeba odkręcić te 4 śrubki, wyciągnąć dyfer i nałożyć nowy smar na zęby oraz założyć nowy uszczelniacz. Ten uszczelniacz na wale często się zsuwa i nie uszczelnia wieloklinu, przez co dostaje się tam woda, która wypłukuje smar a rdza robi swoje. Oprócz wału będziesz też musiał wymienić szklankę w dyfrze bo i tam zapewne nie będzie już zębów. W sumie cała wymiana nie jest skomplikowana a jedynie trochę czasochłonna i kosztowna.
Szklanka w dyfrze jest przykręcana nakrętką którą musisz dokręcić z dosyć dużym momentem, jeśli dobrze pamiętam to 120 Nm.
Jutro zobaczę, bo powinienem mieć nowy oryginalny wał i chyba też szklankę.
Przy okazji, olej w dyfrze też należy wymieniać, bo nie każdy o tym wie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jeśli w Valkyrie coś nawala, to raczej zawsze jest to spowodowane zaniedbaniem właściciela lub tanimi i byle jakimi naprawami

Jeśli to faktycznie zęby na wale, to niestety jest w 100% wina właściciela bo przez bardzo długo tam nie zaglądał i zwyczajnie nie serwisował. Ten wątek był już poruszany na tym forum i pisałem, że przy każdej zmianie tylnej opony trzeba odkręcić te 4 śrubki, wyciągnąć dyfer i nałożyć nowy smar na zęby oraz założyć nowy uszczelniacz. Ten uszczelniacz na wale często się zsuwa i nie uszczelnia wieloklinu, przez co dostaje się tam woda, która wypłukuje smar a rdza robi swoje. Oprócz wału będziesz też musiał wymienić szklankę w dyfrze bo i tam zapewne nie będzie już zębów. W sumie cała wymiana nie jest skomplikowana a jedynie trochę czasochłonna i kosztowna.
Szklanka w dyfrze jest przykręcana nakrętką którą musisz dokręcić z dosyć dużym momentem, jeśli dobrze pamiętam to 120 Nm.
Jutro zobaczę, bo powinienem mieć nowy oryginalny wał i chyba też szklankę.
Przy okazji, olej w dyfrze też należy wymieniać, bo nie każdy o tym wie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jeśli w Valkyrie coś nawala, to raczej zawsze jest to spowodowane zaniedbaniem właściciela lub tanimi i byle jakimi naprawami
Dzięki Grzegorz ukłon w Twoją stronę za poradę podam Ci mój numer tel. 691 831 070 i jeżeli masz ten wał to chętnie go kupię po sprawdzeniu i po zdemontowaniu będę wiedział co go boli i wtedy dam znać czy go wezmę ale tak orientacyjnie jak byś mi napisał sms ile to kosztuję będę wdzięczny
#5500171 14.07.2020 20:51:22
Heros , rzeczywiście Marek zwrócił nam uwagę ,że to nie twój stan i nie twoje zaniedbanie 
Przyjmuję ,że każdy lepszy stan, niż na tych zdjęciach , nadaje się do jazdy
.
Heros nie martw się , doprowadzisz motocykl do stanu świetności a potem ....hulaj dusza od Nord Capu po Kapsztat ,życzę powodzenia

Przyjmuję ,że każdy lepszy stan, niż na tych zdjęciach , nadaje się do jazdy
Heros nie martw się , doprowadzisz motocykl do stanu świetności a potem ....hulaj dusza od Nord Capu po Kapsztat ,życzę powodzenia
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
Reklama
#5500214 14.07.2020 22:21:34
Heros pisze:
Panowie to nie moja robota jeśli chodzi o zaniedbanie , nabyłem motor trzy miesiące temu i teraz ponoszę tylko koszty zaniedbania poprzedniego właściciela
Panowie to nie moja robota jeśli chodzi o zaniedbanie , nabyłem motor trzy miesiące temu i teraz ponoszę tylko koszty zaniedbania poprzedniego właściciela
Rozpiętość cen Valkyrie jest bardzo duża. Łatwo trafić na minę, jak się sortuje od najtańszych i tam szuka... Coraz częściej mam okazję oglądać egzemplarze, które są po prostu zmasakrowane lub nieumiejętnie naprawione czy serwisowane.
#5500281 15.07.2020 01:37:13
Heros,
Mam wszystko u siebie (wał, szklankę i uszczelniacz) więc możesz rozbierać
W razie totalnej katastrofy, to mam też nowy krzyżak !
Jeśli są zużyte zęby na wale (wieloklinie) i w szklance, to objaw będzie taki, że po wrzuceniu jedynki i puszczeniu sprzęgła motocykl nie chce jechać a tylko słychać głośne rytmiczne trzaski i cały motocykl wpada w duże wibracje. Te wibracje najbardziej są odczuwalne na stopkach kierowcy co może sugerować, że to skrzynia biegów się rozleciała
Jeśli tak masz, to z twojego wieloklinu i szklanki również wysypią się zęby w postaci rdzy.
Jutro zadzwonię to pogadamy.
Pocieszające jest to, że jak to zrobisz na oryginalnych i nowych częściach i będziesz pilnował serwisów tych elementów, to prawdopodobnie już tych części nie będziesz musiał wymieniać przez co najmniej 10 lat.
Mam wszystko u siebie (wał, szklankę i uszczelniacz) więc możesz rozbierać
W razie totalnej katastrofy, to mam też nowy krzyżak !
Jeśli są zużyte zęby na wale (wieloklinie) i w szklance, to objaw będzie taki, że po wrzuceniu jedynki i puszczeniu sprzęgła motocykl nie chce jechać a tylko słychać głośne rytmiczne trzaski i cały motocykl wpada w duże wibracje. Te wibracje najbardziej są odczuwalne na stopkach kierowcy co może sugerować, że to skrzynia biegów się rozleciała
Jeśli tak masz, to z twojego wieloklinu i szklanki również wysypią się zęby w postaci rdzy.
Jutro zadzwonię to pogadamy.
Pocieszające jest to, że jak to zrobisz na oryginalnych i nowych częściach i będziesz pilnował serwisów tych elementów, to prawdopodobnie już tych części nie będziesz musiał wymieniać przez co najmniej 10 lat.
GRZEGORZ
VRCC #25500
VRCC #25500
#5500518 15.07.2020 14:47:54
Baca pisze:
Heros , rzeczywiście Marek zwrócił nam uwagę ,że to nie twój stan i nie twoje zaniedbanie
Przyjmuję ,że każdy lepszy stan, niż na tych zdjęciach , nadaje się do jazdy
.
Heros nie martw się , doprowadzisz motocykl do stanu świetności a potem ....hulaj dusza od Nord Capu po Kapsztat ,życzę powodzenia

Heros , rzeczywiście Marek zwrócił nam uwagę ,że to nie twój stan i nie twoje zaniedbanie
Przyjmuję ,że każdy lepszy stan, niż na tych zdjęciach , nadaje się do jazdy
Heros nie martw się , doprowadzisz motocykl do stanu świetności a potem ....hulaj dusza od Nord Capu po Kapsztat ,życzę powodzenia
Dzięki Baca , tylko to takie deko irytujące zdążysz kupić i zonk zamiast śmigać to stoi a czas leci,)
#5500523 15.07.2020 14:53:29
Grzegorz pisze:
Heros,
Mam wszystko u siebie (wał, szklankę i uszczelniacz) więc możesz rozbierać
W razie totalnej katastrofy, to mam też nowy krzyżak !
Jeśli są zużyte zęby na wale (wieloklinie) i w szklance, to objaw będzie taki, że po wrzuceniu jedynki i puszczeniu sprzęgła motocykl nie chce jechać a tylko słychać głośne rytmiczne trzaski i cały motocykl wpada w duże wibracje. Te wibracje najbardziej są odczuwalne na stopkach kierowcy co może sugerować, że to skrzynia biegów się rozleciała
Jeśli tak masz, to z twojego wieloklinu i szklanki również wysypią się zęby w postaci rdzy.
Jutro zadzwonię to pogadamy.
Pocieszające jest to, że jak to zrobisz na oryginalnych i nowych częściach i będziesz pilnował serwisów tych elementów, to prawdopodobnie już tych części nie będziesz musiał wymieniać przez co najmniej 10 lat.
Heros,
Mam wszystko u siebie (wał, szklankę i uszczelniacz) więc możesz rozbierać
W razie totalnej katastrofy, to mam też nowy krzyżak !
Jeśli są zużyte zęby na wale (wieloklinie) i w szklance, to objaw będzie taki, że po wrzuceniu jedynki i puszczeniu sprzęgła motocykl nie chce jechać a tylko słychać głośne rytmiczne trzaski i cały motocykl wpada w duże wibracje. Te wibracje najbardziej są odczuwalne na stopkach kierowcy co może sugerować, że to skrzynia biegów się rozleciała
Jeśli tak masz, to z twojego wieloklinu i szklanki również wysypią się zęby w postaci rdzy.
Jutro zadzwonię to pogadamy.
Pocieszające jest to, że jak to zrobisz na oryginalnych i nowych częściach i będziesz pilnował serwisów tych elementów, to prawdopodobnie już tych części nie będziesz musiał wymieniać przez co najmniej 10 lat.
To super organizuje coś do podniesienia i biorę się za robotę dzięki Grześ
#5502026 18.07.2020 12:27:52
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Tak wygląda kardan gdy nie ma smarowania, to jest w moim przypadku w moim walcu, ale nadmieniam nie ja to zaniedbałem tylko poprzedni właściciel który myślał ze valkyrie to czołg i dobrze myślał, ale bez smarowania nie pojedziesz nawet czołgiem jak widać na zdjęciach. Chcę jeszcze dodać że pucha towotu jest tańsza od dyfra zbieraka gum i łożysk. Zatem pany smarujemy, smarujemy
wpis edytowany 18.07.2020 12:36:26
#5502131 18.07.2020 17:06:51
Panowie stare przysłowie: "KTO SMARUJE TEN JEDZIE"
Sokół
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
#5502241 18.07.2020 22:47:16
Przykro, że Cię to spotkało, ale to nauczka dla nas wszystkich.
Niby drobiazg, odrobina smaru raz na jakiś czas, a jakie zniszczenia jak zaniedbasz.
O-ringów też pewnie nie było?
Tak na marginesie - komuś się udało - w porę sprzedał sprzęta
Niby drobiazg, odrobina smaru raz na jakiś czas, a jakie zniszczenia jak zaniedbasz.
O-ringów też pewnie nie było?
Tak na marginesie - komuś się udało - w porę sprzedał sprzęta
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#5502276 18.07.2020 23:44:06
Marek pisze:
Przykro, że Cię to spotkało, ale to nauczka dla nas wszystkich.
Niby drobiazg, odrobina smaru raz na jakiś czas, a jakie zniszczenia jak zaniedbasz.
O-ringów też pewnie nie było?
Tak na marginesie - komuś się udało - w porę sprzedał sprzęta
Przykro, że Cię to spotkało, ale to nauczka dla nas wszystkich.
Niby drobiazg, odrobina smaru raz na jakiś czas, a jakie zniszczenia jak zaniedbasz.
O-ringów też pewnie nie było?
Tak na marginesie - komuś się udało - w porę sprzedał sprzęta
O-ringi były o dziwo ale ja myślę że sprzedający wiedział co jest grane bo jak odjeżdżałem to płakał i zastanawiałem się czy z radości czy ze smutku . Oczywiście mimo że to był fakt to żartuję, ale damy radę Marku już mam wszystko ogarnięte tak że na następny weekend powinienem wyjechać ,)
#5502682 19.07.2020 20:52:13
Heros fajnie że to taka bagatela usterka wymieniaj i śmigają 👍,🤓,
Sokół
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
#5502775 19.07.2020 23:52:56
Tak, bagatela, 3 tysi na naprawę (dyfer + zabierak), nie licząc własnej robocizny i kłopotów z moto
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Reklama