Reklama
#6673215 06.12.2020 20:10:28
Marek pisze:
2300, 2700, 2900
2300, 2700, 2900
Walczyliście dzielnie, ale Marek był najbliżej, niemal o włos ,)
Wartość mojego mandatu w przeliczeniu na złotówki po kursie 4,5, to:
3205 zł
a w walucie 712,3 EU
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
.
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
#6673216 06.12.2020 20:12:16
Suma robi wrażenie ile to paliwa byłoby do valca
"Podczas dobrej jazdy na motocyklu przeżywasz więcej w ciągu 5 minut niż niektórzy ludzie przez całe swoje życie."
#6673250 06.12.2020 20:21:28
Od początku czułem że dużo, ale żeby aż tyle! Mam pytanie ile wyniósł mandat w podstawowej wysokości?
To konto w PL to tej firmy windykacyjnej?
To konto w PL to tej firmy windykacyjnej?
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#6673387 06.12.2020 20:39:55
o kurrrr..... i co musisz to zapłacić????
Sokół
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
#6673988 06.12.2020 22:02:40
Wszystkie terminy odwoławcze poszły się kochać dawno temu. Właściwy mandat to ok 209 EU, nie wiem czy z powodu niedotrzymania 60 dni dodatkowo podwoili wartość? Reszta to odsetki za niecałe 1,5 roku i 5% dla firmy windykacyjnej.
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
#6674117 06.12.2020 22:28:07
Te 60 dni to powinno biec od chwili doręczenia Ci mandatu. Podobnie z odsetkami.
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#6675142 07.12.2020 07:31:22
Jest dokładnie tak, jak powyżej pisze Marek.
To nie jest Twoja wina, że otrzymałeś mandat po takim czasie.
Będzie to wymagało od Ciebie skrobnięcia pisma z wyjaśnieniem, ale jestem przekonany, że finalnie zapłacisz "tylko" 209 ojro. Piszę "tylko" w cudzysłowie, bo to i tak bardzo duża kwota.
Mnie ostatnio złapała policja w Austrii, bo stali z suszarką na fragmencie remontowanej drogi, na której przekroczyłem prędkość o 17 km/h i dostałem 15 Euro.
To nie jest Twoja wina, że otrzymałeś mandat po takim czasie.
Będzie to wymagało od Ciebie skrobnięcia pisma z wyjaśnieniem, ale jestem przekonany, że finalnie zapłacisz "tylko" 209 ojro. Piszę "tylko" w cudzysłowie, bo to i tak bardzo duża kwota.
Mnie ostatnio złapała policja w Austrii, bo stali z suszarką na fragmencie remontowanej drogi, na której przekroczyłem prędkość o 17 km/h i dostałem 15 Euro.
wpis edytowany 07.12.2020 07:32:48
GRZEGORZ
VRCC #25500
VRCC #25500
#6675199 07.12.2020 10:20:14
Grzegorz pisze:
Mnie ostatnio złapała policja w Austrii, bo stali z suszarką na fragmencie remontowanej drogi, na której przekroczyłem prędkość o 17 km/h i dostałem 15 Euro.
Mnie ostatnio złapała policja w Austrii, bo stali z suszarką na fragmencie remontowanej drogi, na której przekroczyłem prędkość o 17 km/h i dostałem 15 Euro.
Grzegorz, ty szczęściarzu
Mnie w zeszłym roku upolowali na radar w Berlinie. Na 90ce jechałem 98, i zapłaciłem 20 EU
A tak na poważnie
Kwota powala, jeśli wyobrazić sobie, że do 100wy nic, a za każdy jeden następny km, dopust ok 230 zł.
Ale wszystkiego nie wiecie ,) "Ta pocztówka" dotarła do mnie przypadkiem. Wysłali pod zły adres. Fizycznie nawet taki lokal nie istnieje. Na poczcie się zorientowali, pokreślili po kopercie długopisem, i w sumie doszło.
Zadzwoniłem do tego STRATEUSa z Warszawy, co z tym fantem? I rzeczywiście okazało się, Włosi dostali z Polski błędne namiary. Posłali zawiadomienie już w lipcu 2019, ale przyszedł zwrot, dlatego scedowali windykację tej firmie.
"Ci" teraz sprawdzili se "w systemach", uznali nieprawidłowości, i anulowali mi 500 EU. Zrobiłem przelew w EU na wartość przyznanego pierwotnie mandatu, i cieszę się jak dziecko, a za zaoszczędzone w ten sposób pieniądze.........
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
#6675239 07.12.2020 11:29:07
cieszę się razem z Tobą Zeza 
bo ta kwota za te parę km to jakaś abstrakcja
bo ta kwota za te parę km to jakaś abstrakcja
Sokół
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
Reklama
#6675251 07.12.2020 12:19:19
Popatrzcie jak to wszystko wygląda.
Człowiek dostał mandat, zapłacił i jeszcze się cieszy.
Dodatkowo postawił w zakład flaszkę Dębowej i jej nie przegrał!
Wesoło. Chyba święta idą.
Człowiek dostał mandat, zapłacił i jeszcze się cieszy.
Dodatkowo postawił w zakład flaszkę Dębowej i jej nie przegrał!
Wesoło. Chyba święta idą.
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#6696183 09.12.2020 21:55:01
Ohooohooo Zeza no to rzeczywiście wyszedłeś prawie na swoje ,), "jest dobrze ale nie beznadziejnie " ...
W każdym razie historia dosyć karkołomna i ilustruje jaki mamy , w takich sytuacjach, wspaniały BURDEL.
Tym niemniej nie stresuj się zbytnio ,odrobisz przy następnej wizycie we Włoszech ,tylko nie jedź z Neapolu do Rzymu , tam policja jeździ Lambo

Niezależnie od konkursu i tak zapraszam na piwo za Olzę
W każdym razie historia dosyć karkołomna i ilustruje jaki mamy , w takich sytuacjach, wspaniały BURDEL.
Tym niemniej nie stresuj się zbytnio ,odrobisz przy następnej wizycie we Włoszech ,tylko nie jedź z Neapolu do Rzymu , tam policja jeździ Lambo
Niezależnie od konkursu i tak zapraszam na piwo za Olzę
wpis edytowany 09.12.2020 21:55:56
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#6701474 10.12.2020 12:08:03
Dzięki za zaproszenie, ale jestem chłopak na opak, więc nie spożywam 
W związku, że rok się kończy, to sobie co nieco podsumowałem.
I tak:
Pod dystrybutorem zameldowałem się 42 razy, zniszczyłem 2 i pół beczki bezołowiowej. Śmiganie przeważnie solo, tempo umiarkowane. Średnie pragnienie walca na poziomie 6,67 l/100km, co dało koszt stu kilometrów równy 29,7 zł.
Biorąc pod uwagę covidową zarazę, sezon zakończony bez wojaży. Zanotowałem też rekord jazdy "na jednych gumach" - 18,5 tyś km. Żadnych awarii, inwestycji.
A jak u was

W związku, że rok się kończy, to sobie co nieco podsumowałem.
I tak:
Pod dystrybutorem zameldowałem się 42 razy, zniszczyłem 2 i pół beczki bezołowiowej. Śmiganie przeważnie solo, tempo umiarkowane. Średnie pragnienie walca na poziomie 6,67 l/100km, co dało koszt stu kilometrów równy 29,7 zł.
Biorąc pod uwagę covidową zarazę, sezon zakończony bez wojaży. Zanotowałem też rekord jazdy "na jednych gumach" - 18,5 tyś km. Żadnych awarii, inwestycji.
A jak u was
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
#6703116 10.12.2020 16:19:49
U mnie rozsypany w trasie krzyżak kardana i podróż na lawecie oraz awaria węża od chłodnicy, więc w sumie najbardziej awaryjny sezon. Ale bez szkód w zdrowiu, więc ujdzie.
#6757310 17.12.2020 07:22:18
Widzę,że nie macie czego podsumowywać
Tak to jest, nie ma się czemu dziwić, a i rok był szpetny, więc nie ma co !? Następny będzie lepszy ,). Na dodatek jak ktoś ma dwa motocykle, to ten drugi jest w odstawce. U mnie np. VT była wyprowadzona z garażu 3x, w tym raz na przegląd, nakulane 400 km z hakiem
, tak ze nie ma się zbytnio czym chwalić 
Jakub, a w jakich okolicznościach rozkraczył Ci się ten Valec?? I czy skorzystałeś z ubezpieczenia, jeśli można spytać??
Jakub, a w jakich okolicznościach rozkraczył Ci się ten Valec?? I czy skorzystałeś z ubezpieczenia, jeśli można spytać??
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
#6759007 17.12.2020 10:58:50
Poszło na raty. Najpierw puścił wąż i zaczęło lać płynem. Na szczęście znalazłem serwis w odległości 1 km i to na pół godziny przed zamknięciem. Wąż wymieniony.
Z krzyżakiem gorsza sprawa. Zaczął postukiwać przy dodawaniu i ujmowaniu gazu. Konsultowałem się przez telefon z mechanikiem, który stwierdził, że trzeba będzie to zreperować, ale spokojnie powinienem jeszcze z 10 000 km zrobić.
Delikatnie obchodziłem się z gazem, ale po 3 dniach jazdy po Czechach wał zrobił głośny stuk i zaczął tak walić, że nie dało się jechać dalej. Na szczęście stało się to już w Polsce, na 2 km przed miejscem noclegu. Swoją drogą, nie spodziewałem się, że to jest w stanie się rozsypać. Krzyżak poleciał na pół.
Niestety, do domu miałem ok 350km a mój assistance pokrywał transport tylko do 150km. Udało mi się umówić z mechanikiem, że wyjechał mi na spotkanie i przejął mnie pod Nysą. Więc trochę mnie to wszystko kosztowało. Dobrze przynajmniej, że pasował krzyżak od Goldwinga.
Z krzyżakiem gorsza sprawa. Zaczął postukiwać przy dodawaniu i ujmowaniu gazu. Konsultowałem się przez telefon z mechanikiem, który stwierdził, że trzeba będzie to zreperować, ale spokojnie powinienem jeszcze z 10 000 km zrobić.
Delikatnie obchodziłem się z gazem, ale po 3 dniach jazdy po Czechach wał zrobił głośny stuk i zaczął tak walić, że nie dało się jechać dalej. Na szczęście stało się to już w Polsce, na 2 km przed miejscem noclegu. Swoją drogą, nie spodziewałem się, że to jest w stanie się rozsypać. Krzyżak poleciał na pół.
Niestety, do domu miałem ok 350km a mój assistance pokrywał transport tylko do 150km. Udało mi się umówić z mechanikiem, że wyjechał mi na spotkanie i przejął mnie pod Nysą. Więc trochę mnie to wszystko kosztowało. Dobrze przynajmniej, że pasował krzyżak od Goldwinga.
#7806417 28.04.2021 22:11:34
Śniegi już prawie stopniały, to może w tym roku uda się popykać razem??
Proponuję (a w zasadzie mogę tylko) w niedzielę 16 maja. Meta dystans i godzina do dogadania ,)
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
#7806905 29.04.2021 17:13:47
Hejjj Zeza postaram się przyłączyć
Może ziemie kłodzkie ???
Może ziemie kłodzkie ???
Sokół
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
#7807942 01.05.2021 11:23:56
"Kłodzkie" na jeden dzień, to chyba za mocne
musiałbyś walnąć do 700 km w jeden dzień ,) Ale mam plan (sob/niedz) w tamten rejon.
Na tego 16tego, to bardziej realne: Beskidy, Jura, Opolskie, ewent Czechy/Słowacja jeśli można już jechać?
Na tego 16tego, to bardziej realne: Beskidy, Jura, Opolskie, ewent Czechy/Słowacja jeśli można już jechać?
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
#7808924 03.05.2021 08:23:06
kwestia do dogadania byle pogoda dopisała 
Sokół
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
Reklama