Reklama
#6228784 18.10.2020 11:24:02
Chłopaki ,ja też jestem normalny
ale tak się złożyło ,że po kupnie innego moto, za Speed Twina (Marek już go nie mam
), czas przeglądu i odbioru Karty Pojazdu pokrył się czasowo . Wydz. Komunikacji postawił ultimatum -najpierw przegląd a później dokumenty w łapę . Pojechałem ,załatwiłem i nawet wam powiem , że już rozumiem ludzi w wielkich miastach ,którzy jeżdżą moto lub skuterkami nawet w zimie . Stres dotyczył głównie opon , bo były na motocyklu od 6-ciu lat i bałem się uślizgu na twardej gumie , lepiej się ślizgać na miękkiej gumie 

Przypomnę zasadę nr 1 , dla każdego motocyklisty - nie ma złej pogody do jazdy a tylko jest niewłaściwy ubiór ! W szafie mam cały arsenał różnych elektrycznych ocieplaczy ale to zostawiam na planowaną trasę na Nord Cap
.
Nie mam zamiaru powielać wyczyn Marka Suslika ale w czerwcu na Nord Cap ,podobno najlepsza pora ....
Przypomnę zasadę nr 1 , dla każdego motocyklisty - nie ma złej pogody do jazdy a tylko jest niewłaściwy ubiór ! W szafie mam cały arsenał różnych elektrycznych ocieplaczy ale to zostawiam na planowaną trasę na Nord Cap
Nie mam zamiaru powielać wyczyn Marka Suslika ale w czerwcu na Nord Cap ,podobno najlepsza pora ....
wpis edytowany 18.10.2020 11:29:55
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#6230267 18.10.2020 14:25:28
Baca pisze:
zostawiam na planowaną trasę na Nord Cap ,) .
zostawiam na planowaną trasę na Nord Cap ,) .
Oooo widzę dobry temat się zaczyna. Może coś więcej o planach?? Też zaczynam rozmyślać o tym.
Ogólnie wstępny plan mam taki: promem z Gdańska do Sztokholmu tam nocka u kumpla, zbieramy się i lecimy razem dalej.
"Podczas dobrej jazdy na motocyklu przeżywasz więcej w ciągu 5 minut niż niektórzy ludzie przez całe swoje życie."
#6232957 18.10.2020 19:18:46
Noooo! Warunek ,że nie koliduje z terminem InZane w Szwajcarii ,tego nie odpuszczę
.
Nocleg w Sztokholmu ? Nie jest potrzebny prom płynie całą noc i można się wyspać . Dalsza trasa na dwa razy bo u nich jazda 90 km/h to rzadkość i tylko w okolicach Sztokholmu , więc trzeba jechać tylko pyk,pyk ,)
Mam jeszcze inne przemyślenia ale na razie tylko przemyślenia
,jak dojechać w kombinacji auto-moto ,)
Nocleg w Sztokholmu ? Nie jest potrzebny prom płynie całą noc i można się wyspać . Dalsza trasa na dwa razy bo u nich jazda 90 km/h to rzadkość i tylko w okolicach Sztokholmu , więc trzeba jechać tylko pyk,pyk ,)
Mam jeszcze inne przemyślenia ale na razie tylko przemyślenia
wpis edytowany 18.10.2020 19:19:30
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#6233573 18.10.2020 20:17:08
Baca - na Nordcapp to możesz sobie termin dostosować do własnych potrzeb/możliwości.
Pytanie czy w przyszłym roku nie będzie jakiejś czwartej lub piątej fali pandemii która pokrzyżuje plany.
W tym roku sam miałem chęć na Norwegię.
ps. Co masz w garażu w zamian za ST ?
Pytanie czy w przyszłym roku nie będzie jakiejś czwartej lub piątej fali pandemii która pokrzyżuje plany.
W tym roku sam miałem chęć na Norwegię.
ps. Co masz w garażu w zamian za ST ?
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#6242240 19.10.2020 12:21:09
zeza pisze:
Ach Nordkapp
Byłem polecam
Ach Nordkapp
Kilka wspominek
Jechało nas sześciu na pięciu motocyklach. Tylko ja z pasażerem. Trasę zaplanowała reszta ekipy. Dobrze, bo gdybym sam miał tam jechać, to wybrałbym najkrótszy wariant. I to byłby niezamierzony błąd. Nie polecam samej trasy na Nordkapp ze Sztokholmu strona szwedzką . Totalna nuda, autostrada, muchy komary meszki i inne dziadostwo , a 130 km przed granicą z Finlandią wyboje gorsze niż u nas i szutry na zakrętach . Lepiej jechać norweskimi fiordami, droga ciekawsza, ale co chwila przeprawa promowa, ale i atrakcje krajoznawcze. Do tego Lofoty, Droga Orłów, Drabina Troli, lodowce wpełzające na drogi i w morze, wodospady itd.
Jechałem w lipcu 2009 roku 17 dni, przejechałem 7801 km, z czego 6500 w Skandynawii. Najpierw promem z Gdyni do Karlskrony, Jonkoping do Oslo, w dół na Arendal, a potem na zachód ku fiordom i do Lofotów. Alta, Nordkapp, i powrót za Finlandią szwedzką stroną drogą 99 i E4 do Sztokholmu. Płatne odcinki dróg są przeważnie dla motocykli za free. Średnia cena paliwa w Norwegii wtedy to 12.60 koron za litr (korona była 0.54 zł)(na Nordkappie jest stacja SHELL, ale ceny zawrotne). Zauważyliśmy, że im bliżej wieczora tym ceny niższe. W Finlandii litr kosztował 1.5 euro. Dystrybutory w małych miejscowościach, przeważnie bez obsługi i na karty płatnicze. Statoil często nie trawił kart VISA, a sklepy MasterCard . Mieliśmy kanister 5 litr., kilka razy musieliśmy z niego korzystać. Najmniejszy zasięg miała Honda VT600 (coś 180km!!).
Na promach jeśli karta nie działała nikt się nie pytał czy mam gotówkę, po prostu było za free.Tanie sklepy to KIWI, JOKER i LIDL.
Dobrze też jest stosować się do znaków!!!, np. po ograniczeniu do 60-ki, było zwężenie, zakręt pod kątem prostym i żelazne przęsła, pod którymi płynęła woda. Takie szyny można spotkać na winklach w górach, a to nic przyjemnego.
W nocy między 2 a 5 rano za wjazd na NORDKAPP, czyli wejście pod globus się nie płaciło!I nie ma żadnych ludzi Nie wiem czy to tak jeszcze jest (normalnie wejście 200 koron czyli ok 100zł). My pojechaliśmy tam o 3 w nocy, jeździliśmy dookoła globusa na motorach i urządzili sesyjkę zdjęciową.
Do Skandynawii trzeba założyć nowe opony. Tamtejsze asfalty są "ostre" i pożerają gumy w oczach. Na tylnym laczu z 8mm zostało 2,3mm (moto total obładowane).
Na małych promach nie mocuje się moto pasami, ale na takich co płyną powyżej 1 godz. to tak. Pasy były przeważnie poplątane , albo zardzewiałe. Dobrze jest w domu zapoznać się jak to działa. Polski prom ze Nynashamn do Gdańska dysponował wtedy na 5 pokładzie sznurkiem do snopowiązałek he he he.
Założenie było takie, że śpimy pod namiotami, najlepiej na dziko, i szamiemy we własnym zakresie. Jakby nie patrzeć, to Skandynawia jest droga. Jedzenie jak wspomniałem zabraliśmy z kraju. Przebojem były kabanosy i makaron he he, oraz żywność liofilizowaną, co prawda jeden worek, ale to daje kopa
Wbrew pozorom znaleźć fajne równe miejsce na 3 namioty i motocykle przy rzece, lub jeziorze, wcale nie było takie proste. O dziwo nawet na pustkowiach wjazdy w boczne dukty były zagrodzone. Średnio miejsca szukaliśmy ok 30 min.
Muzea i atrakcje też w cenie,np. kościoły klepkowe i inne takie
No, na te 17 dni mieliśmy ze 4/5 dni pełnej pogody. Z racji pokonywanych dużych odległości, to zaczynaliśmy, albo kończyli na mokro
Na trzeci dzień, to już mi było wszystko jedno. Mokre ubrania, mokry namiot, mokre ręczniki(szybkoschnące), normalnie bajka. Trza się do tego przygotować i mieć przyzwoite ubrania przeciwdeszczowe. Takie dla wędkarzy i niestety nie wytrzymywały trudów podróży. Co chwila się, który o co zaczepił i rozdarł. Mieliśmy wtedy taśmę pakową i uszczelnialiśmy ubranko. Fajnie mieć też dobre rękawice, ew. podgrzewane manetki, albo wodoodporny pokrowiec na rękawice, (najlepiej "kilku palczasty"
W Szwecji radary są podobno w piketażu i wszystkie działają, mieliśmy również dwa badania antydopingowe, jeden zaraz za promem. W Trondheim dostaliśmy wszyscy mandat za niezapłacony parking. Nie zauważyliśmy, że tam są specjalne darmowe parkingi dla motocykli.
Dobrze, że mam namiot z dwoma wejściami. Jedno służyło za aneks kuchenny.
Jeśli chodzi o powrót przez Estonię, Łotwę i Litwę, to krajobrazowo po Skandynawii nie zrobi na was wrażenia. Warto jednak zatrzymać się w kilku miejscach.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
P.S.
Niedziela nadal aktualna, do uzgodnienia start i cel,)
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
#6242399 19.10.2020 12:41:01
zeza widzę na fotkach załapała się moja była shadowka, którą wcześniej ujeżdżał Kicia ,)
"Podczas dobrej jazdy na motocyklu przeżywasz więcej w ciągu 5 minut niż niektórzy ludzie przez całe swoje życie."
#6243488 19.10.2020 14:29:53
Zeza widzę ,że zamiast parasola i peleryn stosowany był kask-stale na głowie
i tak tam bywa -bardzo często.
No na taki hardkor, z namiotem ,ja już się nie piszę , pomimo że też tam byłem i chodziłem w krótkich spodenkach w Alta
.
W każdym razie kilka razy zwiedzałem Skandynawię ale tylko raz motocyklem ,czyli temat nadal jest otwarty ale jak pisze Marek , nie wiadomo co będzie z CV ? Ostatnia przymiarka była w czasie kiedy to w Norwegii szalały pożary ! Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy jest jedna droga ,pomiędzy osadami czasem i 100 km a pożar zamyka cię z obu stron ...
.
Jasne, jeżeli chodzi o porę roku , to najlepiej jednak czerwiec -lipiec .
Marek zamiast ST jest RT
no i już mam spoko
, przetestowany we wrześniu w Bieszczadach
. Zaliczyłem nawet przystanek u kolegi Mariusza w Solinie , z najbardziej oryginalnym wyposażeniem GW jaki porusza się na naszym globie 
No na taki hardkor, z namiotem ,ja już się nie piszę , pomimo że też tam byłem i chodziłem w krótkich spodenkach w Alta
W każdym razie kilka razy zwiedzałem Skandynawię ale tylko raz motocyklem ,czyli temat nadal jest otwarty ale jak pisze Marek , nie wiadomo co będzie z CV ? Ostatnia przymiarka była w czasie kiedy to w Norwegii szalały pożary ! Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy jest jedna droga ,pomiędzy osadami czasem i 100 km a pożar zamyka cię z obu stron ...
Jasne, jeżeli chodzi o porę roku , to najlepiej jednak czerwiec -lipiec .
Marek zamiast ST jest RT
wpis edytowany 19.10.2020 14:33:11
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#6244122 19.10.2020 15:35:37
Filipek pisze:
zeza widzę na fotkach załapała się moja była shadowka, którą wcześniej ujeżdżał Kicia ,)
zeza widzę na fotkach załapała się moja była shadowka, którą wcześniej ujeżdżał Kicia ,)
A Kicia miał tą shadowkę po wujku, który też był nią na Nordkappie.
Czyli była tam dwa razy. W takim razie przerwałeś taką piękną świecką tradycję,
zeza pisze:
Niestety ubolewam, że nikt nie ma ochoty pomarznąc w tę niedzielę na moto🤔, No to skoro od początku wrześniaoprocz Sokoła nikt się nie skusił, to w takim razie rajzy przesuwamy na przyszły sezon. Powiedzenie "do trzech razy sztuka" trza przemianować " do trzech lat sztuka"😀,
Co się odwlecze, to nie uciecze😁,
Niestety ubolewam, że nikt nie ma ochoty pomarznąc w tę niedzielę na moto🤔, No to skoro od początku wrześniaoprocz Sokoła nikt się nie skusił, to w takim razie rajzy przesuwamy na przyszły sezon. Powiedzenie "do trzech razy sztuka" trza przemianować " do trzech lat sztuka"😀,
Co się odwlecze, to nie uciecze😁,
wpis edytowany 07.11.2020 18:07:51
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
#6270963 21.10.2020 16:32:13
Zeza jakie pomarznąć???
upał ma być 15 stopni można powiedzieć że skwar

upał ma być 15 stopni można powiedzieć że skwar
Sokół
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
#6272863 21.10.2020 19:55:35
zeza pisze:
Niestety ubolewam, że nikt nie ma ochoty pomarznąc w tę niedzielę na moto🤔,, No to skoro od początku wrześniaoprocz Sokoła nikt się nie skusił, to w takim razie rajzy przesuwamy na przyszły sezon. Powiedzenie "do trzech razy sztuka" trza przemianować " do trzech lat sztuka"😀,,
Co się odwlecze, to nie uciecze😁,,
Niestety ubolewam, że nikt nie ma ochoty pomarznąc w tę niedzielę na moto🤔,, No to skoro od początku wrześniaoprocz Sokoła nikt się nie skusił, to w takim razie rajzy przesuwamy na przyszły sezon. Powiedzenie "do trzech razy sztuka" trza przemianować " do trzech lat sztuka"😀,,
Co się odwlecze, to nie uciecze😁,,
Hola hola Zeza, co się tak poddajesz bez walki
Jak pogoda w niedzielę dopisze, to chętni na jazdę są dwa Grześki z Tychów i jeszcze namawiam Radka.
Więc jak dobrze pójdzie, to przyjadą dodatkowo 3 motocykle + Ty i Sokół.
Na razie obserwujemy prognozę na niedzielę i jest całkiem dobrze...tylko trochę pomarzniemy
Będziemy w kontakcie.
GRZEGORZ
VRCC #25500
VRCC #25500
Reklama
#6275288 22.10.2020 00:16:01
Grzegorz pisze:
Hola hola Zeza, co się tak poddajesz bez walki

zeza pisze:
Niestety ubolewam, że nikt nie ma ochoty pomarznąc w tę niedzielę na moto🤔,,, No to skoro od początku wrześniaoprocz Sokoła nikt się nie skusił, to w takim razie rajzy przesuwamy na przyszły sezon. Powiedzenie "do trzech razy sztuka" trza przemianować " do trzech lat sztuka"😀,,,
Co się odwlecze, to nie uciecze😁,,,
Niestety ubolewam, że nikt nie ma ochoty pomarznąc w tę niedzielę na moto🤔,,, No to skoro od początku wrześniaoprocz Sokoła nikt się nie skusił, to w takim razie rajzy przesuwamy na przyszły sezon. Powiedzenie "do trzech razy sztuka" trza przemianować " do trzech lat sztuka"😀,,,
Co się odwlecze, to nie uciecze😁,,,
Hola hola Zeza, co się tak poddajesz bez walki
Poddaję się bez bicia
Do zobaczenia na moto, mam nadzieję już w marcu,)
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
#6280501 22.10.2020 09:48:34
Mam skromne zapytanie ,czy mogę się dopisać do grupy?? Drugie pytanie : czy Jarek nas przeciągnie po drogach Beskidu Żywieckiego ? Trzecie pytanie : gdzie zjemy obiad ,lub zabieramy kuchenki do gotowania ?? 

wpis edytowany 22.10.2020 09:57:09
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#6286877 22.10.2020 21:16:39
Odpowiedz na 1 pytanie - oczywiście, będzie nam bardzo miło 
Odpowiedz na 2 pytanie - ???
Odpowiedz na 3 pytanie - raczej zabieramy kuchenki, bo chyba od soboty będziemy wszyscy w czerwonej strefie
No i dupa blada, nawet herbaty nie ma się gdzie napić bo wszystkie restauracje i bary są już zamknięte

Odpowiedz na 2 pytanie - ???
Odpowiedz na 3 pytanie - raczej zabieramy kuchenki, bo chyba od soboty będziemy wszyscy w czerwonej strefie
No i dupa blada, nawet herbaty nie ma się gdzie napić bo wszystkie restauracje i bary są już zamknięte
wpis edytowany 23.10.2020 14:18:52
GRZEGORZ
VRCC #25500
VRCC #25500
#6328827 26.10.2020 09:47:48
I jak tam wasze walcowanie?? Z rana pogoda była do niczego, ale potem chyba OK??
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
#6330139 26.10.2020 12:29:25
Nie odpisują, to pewnie jeszcze śmigają 
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#6335061 26.10.2020 21:40:40
Ejjj Marek ,masz szczęście że jest do ciebie tak cholernie daleko ,) .
Z Grzesiem ustalono ,w sobotę po południu , że jednak nie pojedziemy . Rano i do południa była " mleczna droga " i chłodno ale popołudniu już było O.K. Jadąc do Wisły minęły mnie dwie Valkyrie ,jedna z rejestracją SWD C ... oraz kilka dalszych moto z okolic Rybnika ??? Może ktoś z forum ? . Poza tym apele Covidove również nas powstrzymały .
Gwoli wyjaśnienia
Dużo zdrówka
Z Grzesiem ustalono ,w sobotę po południu , że jednak nie pojedziemy . Rano i do południa była " mleczna droga " i chłodno ale popołudniu już było O.K. Jadąc do Wisły minęły mnie dwie Valkyrie ,jedna z rejestracją SWD C ... oraz kilka dalszych moto z okolic Rybnika ??? Może ktoś z forum ? . Poza tym apele Covidove również nas powstrzymały .
Gwoli wyjaśnienia
Dużo zdrówka
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#6335221 26.10.2020 21:52:42
Dziwne
Ode mnie do Ciebie jest blisko, ale od Ciebie do mnie to już daleko?
Profilaktyka covidowa niestety nie idzie w parze z motocyklem - albo jazda, albo odkażanie.
Nawet nie wsiadłem na moto w weekend.
Zdrówka!
Ode mnie do Ciebie jest blisko, ale od Ciebie do mnie to już daleko?
Profilaktyka covidowa niestety nie idzie w parze z motocyklem - albo jazda, albo odkażanie.
Nawet nie wsiadłem na moto w weekend.
Zdrówka!
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
#6338634 27.10.2020 07:54:36
W pewnym sensie ,Mareczku , masz prawdę
. Ty już w beskidzkich stronach byłeś kilka razy a ja jeszcze w wasze nie dojechałem . W przyszłym roku ....dam się namówić 
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#6341175 27.10.2020 19:10:05
Dzisiaj skorzystałem z pięknej pogody, rozvalcowałem Cieszyn i okolice. Trafiłem "przypadkiem" na takie miejsce
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
oraz takie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
reszta w albumie
.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
oraz takie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
reszta w albumie
.
wpis edytowany 28.10.2020 12:54:58
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...
#6352181 28.10.2020 21:07:04
Baca pisze:
Ejjj Marek ,masz szczęście że jest do ciebie tak cholernie daleko ,) .
Z Grzesiem ustalono ,w sobotę po południu , że jednak nie pojedziemy . Rano i do południa była " mleczna droga " i chłodno ale popołudniu już było O.K. Jadąc do Wisły minęły mnie dwie Valkyrie ,jedna z rejestracją SWD C ... oraz kilka dalszych moto z okolic Rybnika ??? Może ktoś z forum ? . Poza tym apele Covidove również nas powstrzymały .
Gwoli wyjaśnienia
Dużo zdrówka
Ejjj Marek ,masz szczęście że jest do ciebie tak cholernie daleko ,) .
Z Grzesiem ustalono ,w sobotę po południu , że jednak nie pojedziemy . Rano i do południa była " mleczna droga " i chłodno ale popołudniu już było O.K. Jadąc do Wisły minęły mnie dwie Valkyrie ,jedna z rejestracją SWD C ... oraz kilka dalszych moto z okolic Rybnika ??? Może ktoś z forum ? . Poza tym apele Covidove również nas powstrzymały .
Gwoli wyjaśnienia
Dużo zdrówka
Baca no nie mów że nie poznajesz czarnej Valkyrie z dużą trąbą
Sokół
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
THE WORLD IS FLAT
Falcon VRCC#40307
Reklama