Forum pasjonatów Honda…

Jak bezpiecznie przypiąć
T#599916
Facebook
Reklama



Yoinery
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: PL: RZESZÓW
#8071318 10.04.2023 19:29:29
Witam i zapytam,czy ma ktoś z was jakiś patent jak bezpiecznie przypiąć do Taurera sześciolatka dodam że mam fotele Mustang i nawet jeśli dorosły siedzi za mną to go nie czuje tym bardziej nie będę wiedział czy mały jeszcze siedź czy już dawno spadłlolcool
Baca
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: PL: Wisła - Śląsk Cieszyński
#8071405 11.04.2023 08:40:59
Proponuję poczytaj najpierw aktualne przepisy dla jazdy z dzieckiem . W zeszłym roku temat poruszał i Świat motocykli bardzo szczęśliwy. Komfort i zdrowie młodego - najważniejsze bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam Baca
#27872

Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
Theo
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: PL: Piotrków Trybunalski
#8071417 11.04.2023 09:46:36
Ja z moją córką jeżdżę od czasu jak miała 7 lat, a więc trzeci rok nam leci...wesoływesoływesoły Na początku jeździła zapięta w szelki którymi następnie przypinałem ją do mnie więc czułem każdy jej ruch, szczególnie jak zaczynała przysypiać. Później przez chwilę zapinałem ja w pasy czteropunktowe przymocowane do motocykla, ale to był słaby pomysł. Generalnie w necie można kupić różne pasy mocujące dziecko do kierowcy, u mnie to sprawdziło się najlepiej. Pasy są np. takie jak te: https://allegro.pl/oferta/pas-bezpieczenstwa-szelki-dziecka-motor-motocykl-13537508339?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=test&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_mtrzcj_chemiakcesor_pla_pmax&ev_campaign_id=17997574267&gclid=CjwKCAjwitShBhA6EiwAq3RqA9Obx-uLQQtixzRrFcFgmmr3mIjjt_oYdbsS-_q9FHciT7TQV3atOBoCMqYQAvD_BwE
a my jeździliśmy w takich:
https://allegro.pl/oferta/pas-bezpieczenstwa-dla-dziecka-szelki-na-motor-12323764314?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=test&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_mtrzcj_chemiakcesor_pla_pmax&ev_campaign_id=17997574267&gclid=CjwKCAjwitShBhA6EiwAq3RqA-bQmRFA_BP16W-ippI5lvaRCInO8FmZjGFNmp4PgIF4anpa-ExhrBoC_7kQAvD_BwE
Tak wiem wiem a co by było gdyby?
No cóż lepiej się położyć i czekać na trzęsienie ziemi pewnie....pan zielonypan zielonypan zielonypan zielonypan zielony



Odbiło Ci, zbzikowałeś, dostałeś fioła. Ale coś Ci powiem w sekrecie.... Tylko wariaci są cos warci....
Sazad
poziom 1
Użytkownik
#8071460 11.04.2023 12:25:51
Cześć,

Przypinanie dziecka do siebie a już nie daj Boże do motocykla to bardzo zły pomysł. Pomyśl ile ty ważysz i co by się stało gdybyś spadł z motocykla i rolował z przypiętym dzieckiem a teraz pomyśl sobie jeszcze co z dzieckiem zrobiłby ponad 300 kg Walec. z dwojga złego ja bym wolał, żeby dziecko sam spadło z motocykla w momencie wypadku bo ma większe szanse na mniejsze obrażenia lub nawet przeżycie.

Prawnie jak jest masz tu opisane:

https://motovoyager.net/porady/czy-przewozenie-dziecka-na-motocyklu-jest-legalne-przepisy-kodeksu-drogowego-2021-jak-to-zrobic-z-przodu-czy-z-tylu-uprzaz-fotelik-szelki/
Sazad
poziom 1
Użytkownik
#8071461 11.04.2023 12:28:22
    Theo pisze:


    No cóż lepiej się położyć i czekać na trzęsienie ziemi pewnie....pan zielonypan zielonypan zielonypan zielonypan zielony

tu raczej chodzi o to by tego trzęsienia nie wywoływać
Theo
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: PL: Piotrków Trybunalski
#8071468 11.04.2023 12:43:52
    Sazad pisze:

    Cześć,

    Przypinanie dziecka do siebie a już nie daj Boże do motocykla to bardzo zły pomysł. Pomyśl ile ty ważysz i co by się stało gdybyś spadł z motocykla i rolował z przypiętym dzieckiem a teraz pomyśl sobie jeszcze co z dzieckiem zrobiłby ponad 300 kg Walec. z dwojga złego ja bym wolał, żeby dziecko sam spadło z motocykla w momencie wypadku bo ma większe szanse na mniejsze obrażenia lub nawet przeżycie.

    Prawnie jak jest masz tu opisane:

    https://motovoyager.net/porady/czy-przewozenie-dziecka-na-motocyklu-jest-legalne-przepisy-kodeksu-drogowego-2021-jak-to-zrobic-z-przodu-czy-z-tylu-uprzaz-fotelik-szelki/




Widać że Szanowny kolega z dzieckiem raczej nie jeździł.
Problemem dziecka w jeździe na motocyklu najczęściej jest to że zasypia. I wtedy nieprzypięte spadnie na 100%. Bez wypadku.
Zasada jazdy która gdzieś kiedyś przeczytałem bez "mądrych" porad kodeksu drogowego w którym nie ma nic na temat zakazu przewozu dzieci Jest to żebyś sam jeździł jak chcesz, z pasażerem na 50% a z dzieckiem nie więcej niż 25% i zawsze trzeba używać głowy i nie pierdolcować. tylko tyle.



Odbiło Ci, zbzikowałeś, dostałeś fioła. Ale coś Ci powiem w sekrecie.... Tylko wariaci są cos warci....
Sazad
poziom 1
Użytkownik
#8071473 11.04.2023 13:10:55
    Theo pisze:



    Widać że Szanowny kolega z dzieckiem raczej nie jeździł.


Masz rację nie jeździł bo się nie odważył. Dla mnie to słaby pomysł i dlatego wyraziłem swoją opinię.


Tak się składa, że 1 kwietnia (to nie żart, jedynie zbieżnoć dat) byłem na szkoleniu Motopomocych (generalnie sposoby udzielania pomocy przy wypadkach ale nie tylko) i padł ten temat. Ratownik medyczny, który też prowadził to szkolenie i jest motocyklistą dość wyraźnie określił co może się stać i co widział na własne oczy...

Każdy robi jak uważa i oby uważał jak robi.
Dzej_dzej
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: PL: Kraków
#8071613 11.04.2023 20:49:11
Może rozwiązaniem byłyby długie podłokietniki, jakie występują np. w Goldasach? Przy odpowiednim kształcie zabezpieczałyby przed gibnięciem w bok.
Grzegorz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: PL: TYCHY
Ilość edycji wpisu: 2
#8071802 12.04.2023 14:03:47
Jak mój syn był bardzo mały, to przez kilka sezonów jeździł z przodu, czyli siedział przede mną, ale kiedy zaczął już uderzać mnie w brodę swoim kaskiem to podjąłem decyzję, że już czas, aby się przesiadł do tyłu. W mojej Valkyrie miałem zamontowane oryginalne oparcie dla pasażera więc wypadnięcie do tyłu nie było możliwe, do przodu również - bo moje plecy go blokowały. Pozostało zabezpieczyć boki. W tym celu kupiłem podłokietnik dla pasażera dedykowany do Valkyrie (patrz zdjęcie).
Po jego zamontowaniu, syn był już chroniony przed wypadnięciem z każdej strony.
Jeszcze jedno bardzo ważne !!
Aby wiedzieć czy syn nie zasypia, od samego początku miałem z nim kontakt przez interkomy zamontowane w kaskach.
Dzięki temu mogliśmy cały czas ze sobą rozmawiać a tym samym mogłem w pełni kontrolować czy syn nie przysypia.
Jako dziecko przejeździł ze mną w ten sposób kilkanaście tysięcy kilometrów i nigdy nie miałem z nim w czasie jazdy żadnej stresującej sytuacji.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Nawet znalazłem zdjęcia syna przy Valkyrie.
Tu jak ma 3 lata i jeździł z przodu, motocykl jeszcze bez podłokietników:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




A tu już jako samodzielny pasażer i zamontowane podłokietniki:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





wpis edytowany 12.04.2023 15:08:33



GRZEGORZ
VRCC #25500
Baca
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: PL: Wisła - Śląsk Cieszyński
#8074511 18.04.2023 10:15:13
Ooooo! Jaśka w tej wersji pamiętam bardzo szczęśliwy i całkiem komfortowo , z ojcem i Valkyrią , doczekał się pełnoletności . Gratulacje dla OJCA bardzo szczęśliwycool



Pozdrawiam Baca
#27872

Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
Reklama



Grzegorz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: PL: TYCHY
#8074705 19.04.2023 05:49:58
    Baca pisze:

    Ooooo! Jaśka w tej wersji pamiętam bardzo szczęśliwy i całkiem komfortowo , z ojcem i Valkyrią , doczekał się pełnoletności . Gratulacje dla OJCA bardzo szczęśliwycool




Bardzo dziękuję Stasiu bardzo szczęśliwy
To właśnie po dzieciach najbardziej widać jak ten czas zapiernicza wykrzyknik



GRZEGORZ
VRCC #25500
Yoinery
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: PL: RZESZÓW
#8078716 03.05.2023 17:58:32
Witam, rozpocząłem temat nie włączając się do dyskusji ale chciałem poczekać aż wszystkie możliwości się wyczerpią.No właśnie wyczerpał je jak zwykle Grzegorz ...dzięki. Jak pisał jeden z kolegów że szelki to u mnie nie wchodzą w rachubę bo mam oparcie dla kierowcy i nie mógł bym dzieciaka przypiąć do siebie , poza tym faktycznie w razie czego leciałby razem ze mną, poza tym stałe przypięcie do Moto ...hm też słabo to widzę , rzeczywiście dobrym i chyba jedynym sposobem jest dorobienie takich podłokietników i to jest dobre rozwiązanie . Dziękuję wszystkim za podpowiedzi
Baca
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: PL: Wisła - Śląsk Cieszyński
#8078835 04.05.2023 09:57:52
Witam ,jeszcze raz w tym temacie . Wspominałem o artykule w Świat Motocykli , chyba w zeszłym roku gdzie redaktor Konrad Bartnik wzmiankował o sposobie jazdy ze swym nieletnim synem . Stosował pasek wokół kurtki za który trzymał się maluch . Warto abyś poczytał jego sugestie co do jazdy z młodocianym .
Powodzenia bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam Baca
#27872

Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss