Forum pasjonatów Honda…

Utrata mocy i inne brzmienie
T#458089
Facebook
Reklama



skrzydelko66
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: PL: PL Tarnów
#2448596 01.08.2017 10:50:29
Jeszcze jedna żecz z autopsji mi przyszła do głowy sprawdź wężyki podciśnieniowe na kolektorach ssących czy przypadkiem który nie spadł ,trzy krótkie to są zaślepki ,dwa w moim przypadku środkowe połączone ze sobą idą do zaworu powietrza (pair valwe) i jeden wężyk do kranika .Gdy jeden z krućców lub dwa i więcej będzie odsłonięty wtedy będzie zasysać lewe powietrze ,głos pracy silnika będzie inny i skład mieszanki też się zmieni ,od kranika raczej nie wchodzi w rachubę bo byś moto nie odpalił tylko w tym przypadku ten strzał mi nie pasuje powodzenia
Blazej
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: PL: GDYNIA
#2448718 01.08.2017 21:59:55
Też możliwe. Ciekaw jestem co zainteresowany odpisze
Student
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: PL: Warszawa
#2449037 02.08.2017 23:11:00
Wymieniłem filtr powietrza na nowy (czekałem z tym do synchronizacji gaźników ale jak zobaczyłem stary to nie było na co czekać), posprawdzałem przewody paliwowe, wypaliłem do końca na zakręconym kraniku paliwo, zajrzałem do wydechów. Wszystko wydaje się być w porządku. Jak odpaliłem motocykl na otwartym kraniku to chyba chodził prawidłowo. Jutro wieczorem będę robił jazdę testową to napiszę jak odczucia dotyczące mocy.
Student
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: PL: Warszawa
#2449346 03.08.2017 18:45:11
Zrobiłem jazdę próbną, odkręciłem porządnie i niestety dalej ma basowe brzmienie i słabszą moc. Jedyne co mi przychodzi do głowy to synchro gaźników. Nie wiem co prawda co mogło się stać po położeniu motocykla ze stanu stojącego, uderzenia nie było, gwałtownych ruchów też nie.
Blazej
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: PL: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 2
#2449360 03.08.2017 19:32:11
To chyba ostatni pomysł. Basowe brzmienie przy dodawaniu gazu może być spowodowane przedostawaniem się fałszywego powietrza. Sprawdź krućce dolotowe między filtrem powietrza a gaźnikami. Czy wszystko jest szczelne.czy cybanty trzymają i nic się nie zsunęło. Pod spadek mocy też można to podpiąć
wpis edytowany 03.08.2017 19:43:53
skrzydelko66
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: PL: PL Tarnów
#2449369 03.08.2017 20:04:53
Blazej z całym szacunkiem dla Ciebie ale powietrze które dostaje się między filtrem a gaźnikami to będzie powietrze tylko nie oczyszczone natomiast dodatkowe powietrze które będzie dostawać się pomiędzy gaźnikami a komorą spalania to będzie fałszywe tzw. lewe powietrze i to może mieć negatywny wpływ na pracę silnika
Blazej
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: PL: GDYNIA
#2449379 03.08.2017 20:39:40
    skrzydelko66 pisze:

    Blazej z całym szacunkiem dla Ciebie ale powietrze które dostaje się między filtrem a gaźnikami to będzie powietrze tylko nie oczyszczone natomiast dodatkowe powietrze które będzie dostawać się pomiędzy gaźnikami a komorą spalania to będzie fałszywe tzw. lewe powietrze i to może mieć negatywny wpływ na pracę silnika

Palę się że wstydu....

Oczywiście chodziło o kolektory ssące.
Pablo112
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: PL: Tarnów/Skrzyszów
#2449438 04.08.2017 00:38:37
Synchronizacji nie będzie mialo aż takiego wpływu. Moim zdaniem poprostu nie pali na wszystkie gary. A sprawdź jeszcze linkę gazu napięcie i powrót i czy wszystkie linki w gaźnikach pracują tak jak trzeba. Znając życie to będzie pierdoła. Skoro moto przed upadkiem jeździło a teraz nie to sprawdź czy nic się nie urwał lub spadło .
Blazej
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: PL: GDYNIA
#2450992 09.08.2017 15:27:09
Hej Student. Poradziłeś coś?
skrzydelko66
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: PL: PL Tarnów
#2450995 09.08.2017 15:31:21
Kolega student narazie studiuje nasze wywody i mądrości 😜
Reklama



Pablo112
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: PL: Tarnów/Skrzyszów
#2451096 09.08.2017 22:12:34
A może naprawił i nie chce się pochwalić 😉
Student
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: PL: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#2451171 10.08.2017 10:12:50
Witam.
Bardzo przepraszam, ale ostatnio nie miałem czasu się zająć problemem. Pewnie teraz w długi weekend będę szukał problemu. Obiecuję, że jak się czegoś dowiem to dam znać wesoły Z ciekawostek. Zrobiłem w zeszły weekend 1000km. Jadąc 140 km/h miałem około 4300 obrotów. Spalił 8.5 litra na 100. Jadąc 120km/h miałem 3500 obrotów. Spalił 6.25 litra. Spotkałem innego posiadacza walca i powiedział, że są to bardzo ładne wyniki. Jechałem z pasażerem, bagażem w sakwach i torbą podróżną z tyłu po autostradzie. Także nie wiem czy synchro gaźników dużo zmieni. Wiem tylko, że na wolnych obrotach trochę mi obroty pływają. W zakresie 900-1050. Ale tak było od kupna 2 lata temu.
wpis edytowany 10.08.2017 10:13:51
Grzegorz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: PL: TYCHY
#2451187 10.08.2017 12:34:52
    Student pisze:

    Witam.
    Bardzo przepraszam, ale ostatnio nie miałem czasu się zająć problemem. Pewnie teraz w długi weekend będę szukał problemu. Obiecuję, że jak się czegoś dowiem to dam znać wesoły Z ciekawostek. Zrobiłem w zeszły weekend 1000km. Jadąc 140 km/h miałem około 4300 obrotów. Spalił 8.5 litra na 100. Jadąc 120km/h miałem 3500 obrotów. Spalił 6.25 litra. Spotkałem innego posiadacza walca i powiedział, że są to bardzo ładne wyniki. Jechałem z pasażerem, bagażem w sakwach i torbą podróżną z tyłu po autostradzie. Także nie wiem czy synchro gaźników dużo zmieni. Wiem tylko, że na wolnych obrotach trochę mi obroty pływają. W zakresie 900-1050. Ale tak było od kupna 2 lata temu.


Spalanie faktycznie masz bardzo przyzwoite a pływającymi obrotami (oczywiście w małym przedziale) na biegu jałowym, to bym się w ogóle nie przejmował.
Powiem przekornie, że zacznij się martwić jeśli kiedyś zobaczysz wskazówkę stojącą w miejscu, bo to będzie znaczyło, że masz uszkodzony obrotomierz lolpan zielony
A tak na poważnie, to np. mój valec jest po synchronizacji która wyszła idealnie, a i tak obroty lekko falują i falować będą zawsze bo zasilanie podciśnieniowe z 6 gaźników nigdy nie dorówna wtryskowi.



GRZEGORZ
VRCC #25500
egmund
Użytkownik
Lokalizacja: PL: Wrocław
#2550054 27.05.2018 14:21:43
Dzień dobry. Przyznam się bez bicia iż mechanika to niestety nie mój konik. Mam trochę zbliżony problem co Student ), mój walec wyłącza po kolei cylindry przy długim, wcale nie stromym podjeżdzie np na autostradzie.
Gdy pozostaje jeden gar (może dwa, trudno mi powiedzieć )) i jakoś wczołgam się już na szczyt i wyrównam po chwili odpalają pozostałe gary i jest ok. Po normalnych górkach nie ma problemu, ale długi łagodny podjazd i kicha. Serwis we wrocku sprawdził membranę ciśnieniową itp ale problem pozostał.
Może znacie jakiegoś magika we Wrocławiu albo okolicy?
Daniel
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: PL: Gdynia
Ilość edycji wpisu: 1
#2550901 30.05.2018 12:52:17
Otwórz korek wlewu paliwa i zrób test. Tylko nie pochlap się benzyną. W ten sposób sprawdzisz czy nie masz zatkanego odpowietrzenia zbiornika paliwa. Jeżeli to nie pomoże weź np czystą bańkę po płynie do spryskiwaczy wywierć dwa otwory w zakrętce o 1-1,5 mm mniejszy od średnicy wężyka paliwowego kupionego gdzieś w sklepie motoryzacyjnym. Zdemontuj bak. Wlej bo bańki z 2 litry paliwa, złam końcówki wężyków i zataśmuj na chwilę. Przymocuj taśmą bańkę w miejscu nad filtrem powietrza tak aby paliwo spływało grawitacyjnie wężykiem. Jeden wężyk połącz w tym co zasila gaźniki z kranika a drugi przylep do kierownicy wysoko z zapasem długości i pozostaw otwarty. Średnice wężyków nie mogą być mniejsze od oryginalnych. Złam cienką drugą rurkę co szła do kranika (podciśnienie) i zataśmuj. Sprawdź czy nic nie cieknie bokiem. Jedź na test. Tak wyeliminujesz uszkodzone podciśnienie i przytkany kranik. Nie podpal się. Jak objawy ustąpią kup większą bańkę i więcej taśmy, za pieniądze ze sprzedaży zbiornika. Powinno jeszcze trochę zostać na paliwo. Ciesz się z jazdy. bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 30.05.2018 12:55:27



Kierowco patrz w lusterka - motocyklistki są wszędzie oczko
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!