Reklama
#2007047 23.12.2014 13:37:01
mam propozycję do przemyślenia i przedyskutowania
mianowicie co byście szanowni Państwo powiedzieli na niezobowiązujące "motocyklowe niedziele" , z grubsza idea byłaby następująca . np : spotykamy się co miesiąc w zaplanowaną niedziele w jakimś atrakcyjnym miejscu turystycznie , np Ojców ( czy Wisła czy Sandomierz czy Zakopane ) n.p na godz 13.00 by się spotkać na chwile , zjeść obiadek poklepać się po dupie i wracać , ideą tej propozycji jest całodniowy wypad na motocyklu , gdyż zawsze przyjemniej się jedzie jak ma się jakiś cel niż loty bez celu , oczywiście można zabrać jakiś znajomych jak tylko będą się chcieli przewietrzyć , czy połączyć takie niezobowiązujące spotkania np na bazarze we Wrocławiu czy Łodzi , czy jakieś jednodniowej imprezie .
mianowicie co byście szanowni Państwo powiedzieli na niezobowiązujące "motocyklowe niedziele" , z grubsza idea byłaby następująca . np : spotykamy się co miesiąc w zaplanowaną niedziele w jakimś atrakcyjnym miejscu turystycznie , np Ojców ( czy Wisła czy Sandomierz czy Zakopane ) n.p na godz 13.00 by się spotkać na chwile , zjeść obiadek poklepać się po dupie i wracać , ideą tej propozycji jest całodniowy wypad na motocyklu , gdyż zawsze przyjemniej się jedzie jak ma się jakiś cel niż loty bez celu , oczywiście można zabrać jakiś znajomych jak tylko będą się chcieli przewietrzyć , czy połączyć takie niezobowiązujące spotkania np na bazarze we Wrocławiu czy Łodzi , czy jakieś jednodniowej imprezie .
Pozdrawiam Słoma
#2008074 24.12.2014 17:28:01
sloma pisze:
mam propozycję do przemyślenia i przedyskutowania
mianowicie co byście szanowni Państwo powiedzieli na niezobowiązujące "motocyklowe niedziele" , z grubsza idea byłaby następująca . np : spotykamy się co miesiąc w zaplanowaną niedziele w jakimś atrakcyjnym miejscu turystycznie , np Ojców ( czy Wisła czy Sandomierz czy Zakopane ) n.p na godz 13.00 by się spotkać na chwile , zjeść obiadek poklepać się po dupie i wracać , ideą tej propozycji jest całodniowy wypad na motocyklu , gdyż zawsze przyjemniej się jedzie jak ma się jakiś cel niż loty bez celu , oczywiście można zabrać jakiś znajomych jak tylko będą się chcieli przewietrzyć , czy połączyć takie niezobowiązujące spotkania np na bazarze we Wrocławiu czy Łodzi , czy jakieś jednodniowej imprezie .
mam propozycję do przemyślenia i przedyskutowania
mianowicie co byście szanowni Państwo powiedzieli na niezobowiązujące "motocyklowe niedziele" , z grubsza idea byłaby następująca . np : spotykamy się co miesiąc w zaplanowaną niedziele w jakimś atrakcyjnym miejscu turystycznie , np Ojców ( czy Wisła czy Sandomierz czy Zakopane ) n.p na godz 13.00 by się spotkać na chwile , zjeść obiadek poklepać się po dupie i wracać , ideą tej propozycji jest całodniowy wypad na motocyklu , gdyż zawsze przyjemniej się jedzie jak ma się jakiś cel niż loty bez celu , oczywiście można zabrać jakiś znajomych jak tylko będą się chcieli przewietrzyć , czy połączyć takie niezobowiązujące spotkania np na bazarze we Wrocławiu czy Łodzi , czy jakieś jednodniowej imprezie .
Witam
Jestem za, jak tylko będzie wolna od rodziny
Pozdrawiam
#2018183 07.01.2015 21:33:41
Hej Zbychu , to całkiem mi się podoba . Pozdrowionka w Nowym roku i powodzenia .
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !