Panowie - miałem zwarcie na przewodach prowadzących do tylnej lampy - wywaliło bezpiecznik, ten pierwszy od góry - 15A, ale przy okazji zniknęło mi światło "STOP" (oczywiście bezpiecznik wymieniony na sprawny, a powód zwarcia usunięty) - podpowiedzcie mi, który bezpiecznik jest odpowiedzialny za to światło, ten pierwszy 15A, czy może jakiś inny, a może oprócz tego, jeszcze jakiś inny - bezpieczniki w skrzynce sprawdzone i wszystkie sprawne.
Czy oprócz bezpiecznika, jest jeszcze jakiś elektryczny element, jak np. przekaźnik, który mógł ulec uszkodzeniu, czy może macie jakiś inny pomysł, gdzie szukać - światła nie ma ani na nożnym, ani ręcznym hamulcu, a więc ewentualna awaria obydwu automatów "STOP" byłaby kumulacją, ale oczywiście wykluczyć jej nie można - będę niezmiernie wdzięczny, za każdą sugestię.
Czy oprócz bezpiecznika, jest jeszcze jakiś elektryczny element, jak np. przekaźnik, który mógł ulec uszkodzeniu, czy może macie jakiś inny pomysł, gdzie szukać - światła nie ma ani na nożnym, ani ręcznym hamulcu, a więc ewentualna awaria obydwu automatów "STOP" byłaby kumulacją, ale oczywiście wykluczyć jej nie można - będę niezmiernie wdzięczny, za każdą sugestię.
"Wycie silników, jak śpiew Valkyrie, poraża wszyskie, bez reszty, zmysły, więc "na kolana" gniewny narodzie, to będą "Jeźdźcy Apokalipsy" ..."