Czytając powyższe wpisy - Są przejawy pobudki sezonu motocyklowego .
Czechy są nadal zamknięte jak każdy inny kierunek z Polski , no chyba że ma się papiery
Od piątku do niedzieli udało mi się przeturlać ok. 750 km ale pogodą dopiero była od soboty . Jadąc w piątek mało co mnie zwiało z drogi i tak prawie było 70 km . Skoro robię wpis, to znaczy przeżyłem ,) a było fajnie .
Czechy są nadal zamknięte jak każdy inny kierunek z Polski , no chyba że ma się papiery
Od piątku do niedzieli udało mi się przeturlać ok. 750 km ale pogodą dopiero była od soboty . Jadąc w piątek mało co mnie zwiało z drogi i tak prawie było 70 km . Skoro robię wpis, to znaczy przeżyłem ,) a było fajnie .
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !