Olej silnikowy w odróżnieniu od oleju do frytek , to jak ziemia i kosmos 
Molibdeny byly dobre w PRL-u ale dzisiejsze oleje to kwintesencja nowoczesnych technologii . Pomijam wszystkie estery ,inhibitory , odporność na naciski jednostkowe , gęstość w niższych temperaturach ,lepkość w wyższych temperaturach itd , itp.
Ja się trzymam Motulu a ponieważ lata są czym dalej cieplejsze i częste jadę w kierunku południowym to używam olej 10W50
Temat olejów już na tym forum był mocno wałkowany ...
Valkyria na pierwszym biegu ma nadal proste zęby ( dlatego zawsze jest " KLAK " a dalsze biegi już skośne ,tak w uzupełnieniu
Molibdeny byly dobre w PRL-u ale dzisiejsze oleje to kwintesencja nowoczesnych technologii . Pomijam wszystkie estery ,inhibitory , odporność na naciski jednostkowe , gęstość w niższych temperaturach ,lepkość w wyższych temperaturach itd , itp.
Ja się trzymam Motulu a ponieważ lata są czym dalej cieplejsze i częste jadę w kierunku południowym to używam olej 10W50
Temat olejów już na tym forum był mocno wałkowany ...
Valkyria na pierwszym biegu ma nadal proste zęby ( dlatego zawsze jest " KLAK " a dalsze biegi już skośne ,tak w uzupełnieniu
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !