Lokalizacja: PL:
Pszczyna
Posty: 180 #5313287
|
Miałem przyjemność przez jeden sezon być właścicielem Triumpha Rocketa z pierwszego roku produkcji,jeszcze na srebrnym silniku.I gdyby nie problemy techniczne tych pierwszych egzemplarzy - to motocykl został by ze mną dłużej.Później robiłem przymiarki do Triumpha Rocketa Touringa,tego z kuframi bocznymi. Ale to już nie było to bo masa 400 kg sprawiała mi problemy.
Patrząc teraz na Hondę i jej obecny model F6C uważam że jest to ohydna plastikowa "BUŁA". A nowy Triumph Rocket jest bardzo ładnym motocyklem.
Czyli da się jeszcze wyprodukować coś ładnego :-) |