Nie wiem ,czy tędy droga ?? Austriacy w dolinie Lech , droga 198 jest otwarta dla motocyklistów ale nikt tam nie chce jeździć bo policja mierzy decybele i niezależnie czy masz dB zgodne z normą czy nie ,oni mają swoją wiejską normę i jak przekroczysz to zaraz masz STROF i to za duże pieniądze ! Siwy zna temat lepiej 
Idąc tym tropem to ja na Kobylej ( 720 m ) w nocy słyszę ścigacze jadące na Kubalonkę ale nie jestem zwolennikiem karania lecz poszukiwania innych rozwiązań , w końcu płacimy podatek drogowy
.
Jeden się poskarży a dalsi już ustawiają się w kolejce ....to jest chore .
Idąc tym tropem to ja na Kobylej ( 720 m ) w nocy słyszę ścigacze jadące na Kubalonkę ale nie jestem zwolennikiem karania lecz poszukiwania innych rozwiązań , w końcu płacimy podatek drogowy
Jeden się poskarży a dalsi już ustawiają się w kolejce ....to jest chore .
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !