Faktycznie wałeczek jest wyrobiony, ale nie w otworze, w który wchodzi popychacz, bo tam był na sztywno, ale w otworze klamki - mam kumpla, który ma dostęp do tokarki, frezarki i wiertarki stołowej, a więc mi to ogarnie, bez żadnego problemu, pasując do otworu w klamce, przy okazji zrobi mi kilka, żebym miał na zapas - jeszcze raz, dzięki za info 🙂,
"Wycie silników, jak śpiew Valkyrie, poraża wszyskie, bez reszty, zmysły, więc "na kolana" gniewny narodzie, to będą "Jeźdźcy Apokalipsy" ..."