Ale się tu dzieje, ludzie fajne motory sprzedawają, co do "pań valcujących" i naszych plecaczków, to jak zwykle spóźnione ale szczere życzenia przyjemności i wielu bezpiecznie przewalcowanych kilometrów
Co zaś chodzi o stopkę centralną, to mam pytanie do tych co ją mają już zamontowaną, czy nie jest czasem w zakręcie pierwszym kontaktem z asfaltem??
Czas obudzić i wykulać toto z garażu. Ma ktoś ochotę i czas ze Śląska (i okolic
) na jaką wspólną przejażdzkę. Tz jakie 200/250 km (w tym więcej jazdy niż kawkowania i gadania
) Do dyspozycji cały marzec od świtu do zmierzchu oprócz niedzieli 16tego
Co zaś chodzi o stopkę centralną, to mam pytanie do tych co ją mają już zamontowaną, czy nie jest czasem w zakręcie pierwszym kontaktem z asfaltem??
Czas obudzić i wykulać toto z garażu. Ma ktoś ochotę i czas ze Śląska (i okolic
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...