Będzie w niedzielę pogoda , więc jest pomysł, żeby drugi raz nawiedzić valcami tego pana w zbroi. To luźna propozycja (z grilem lub bez) bo on jeszcze o tym nie wie, ale ucieszy się na nasz widok
. Każdy dojedzie sobie na własną rękę do pałacu w Rozkochowie, potem razem ok 20 km na miejsce (okolice Białej).
Jakieś deklaracje do czwartku godz. 20ta. Potem zobaczymy czy z tego coś będzie czy nie.
Jakieś deklaracje do czwartku godz. 20ta. Potem zobaczymy czy z tego coś będzie czy nie.
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...