Długo mnie tu nie było
Powoli sie rozwalcowuję. Wczoraj odwiedziłem jednego pana, który ma Szpargoły Omy Gertrudy Ludzie powierzają (pozbywaja się) pamiątki po swoich rodzinach. W zasadzie graty, bo nie wiedzą co z nimi zrobić, a nie maja sumienia ich sprzedać na ebaju oliksie i aletanio. Doszło do mnie, że to jednak poświecenie. O te rzeczy trzeba potem dbać. Ubiory, i resztę "szmat" zabezpieczać i co chwila prać, srebra czyścić, a maszyny konserwować. Szacun.
Jakieś pomysły na walcowanie (jednak bez celowania w jakiś zlot)???, to mimo napiętego grafiku
, może udało by się coś??
-------------------------------------------------------------------------------
Edit
Całe szczęście, że jest pogoda, można valcować, więc ......
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jakieś pomysły na walcowanie (jednak bez celowania w jakiś zlot)???, to mimo napiętego grafiku
-------------------------------------------------------------------------------
Edit
Całe szczęście, że jest pogoda, można valcować, więc ......
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...