zeza pisze:
Baca, bardzo chętnie w pierwszej połowie sierpnia i potem we wrześniu.
Coś tam coś tam powalcowane (niestety solo
)
.
Baca, bardzo chętnie w pierwszej połowie sierpnia i potem we wrześniu.
Coś tam coś tam powalcowane (niestety solo
.
To co Baca, bo ja już powoli przebieram nóżkami
Jakieś decyzje do piątku wieczora??
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...