Lokalizacja: PL:
Biała Podlaska
Posty: 689 #7951657
|
Sokol pisze: Ale Kapiszon temat narzucił . On chciał tylko kufry sprzedać  
Jarku - chciał sprzedać i do tego tak naprawdę niedrogo sprzedać. Biorąc pod uwagę stan i kompletność - bez porównania do innych aukcji z ebaya ze szrotem po 300 ojro za sztukę. Ceny nowych części w Hondzie też nie są niskie, ale są adekwatwatne do wartości nowego motocykla, który kiedyś kosztował pewnie coś koło 100 kpln. Mamy dwudzistoletnie motocykle które wkraczają w świat klasyków, gdzie koszty naprawy i regeneracji są dla wielu ludzi zaporowe. Kto oddawał coś do chromowania i się otarł o ten świat - wie o czym mówię. Teraz jest moda na retro/klasyki i galwanizerie są zawalone robotą pomimo zaporowych cen. _________________ VRCC #39900 Nikt nie jest idealny. Chyba że ja. |