Opiszę ciąg dalszy przygody z odrdzewianiem.
Summa summarum elementy poszły do chromowania aczkolwiek ruda zchodziła bardzo ładnie i pod spodem o dziwo prawie nie było ubytków chromu. Zostały takie małe ogniska jak po ukłuciu igłą, widoczne dopiero z bardzo bliska. Z uwagi jednak że "testujemy" z Koralgolem różne chromownie, to musiałem coś dać na próbę i padło na elementy stelaża. Tak więc mam nadzieję że będą ładniejsze niż oryginał.
Summa summarum elementy poszły do chromowania aczkolwiek ruda zchodziła bardzo ładnie i pod spodem o dziwo prawie nie było ubytków chromu. Zostały takie małe ogniska jak po ukłuciu igłą, widoczne dopiero z bardzo bliska. Z uwagi jednak że "testujemy" z Koralgolem różne chromownie, to musiałem coś dać na próbę i padło na elementy stelaża. Tak więc mam nadzieję że będą ładniejsze niż oryginał.
VRCC #39900
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.
Nikt nie jest idealny. Chyba że ja.