Hej Filipek,
Fajna wycieczka i fajny opis. Można Cię śmiało zabierać na wyprawy jako kronikarza

A co do niechcianych przygód, to obyśmy wszyscy mieli tylko takie. Owszem, w pierwszym momencie potrafią strasznie wkur...ją, ale jednak z czasem wspomina się je już bez złych emocji.
A przy okazji cieszę się, że mogłem na tyle pomóc, abyś mógł zrealizować swój plan podróży i wrócić z "własnym prądem" do domu.

Tak wszyscy chwalicie te wypady wzdłuż polskich granic, że chyba trzeba poważnie pomyśleć o takiej formie urlopu
Fajna wycieczka i fajny opis. Można Cię śmiało zabierać na wyprawy jako kronikarza
A co do niechcianych przygód, to obyśmy wszyscy mieli tylko takie. Owszem, w pierwszym momencie potrafią strasznie wkur...ją, ale jednak z czasem wspomina się je już bez złych emocji.
A przy okazji cieszę się, że mogłem na tyle pomóc, abyś mógł zrealizować swój plan podróży i wrócić z "własnym prądem" do domu.
Tak wszyscy chwalicie te wypady wzdłuż polskich granic, że chyba trzeba poważnie pomyśleć o takiej formie urlopu
GRZEGORZ
VRCC #25500
VRCC #25500