
Lokalizacja: PL:
TYCHY
Posty: 2001 #5496110
|
Widzę Zeza, ze w drodze do Austrii zacięła Ci się manetka gazu i dopiero w Afryce udało się usunąć awarię   
A na poważnie, to wielki szacun i czapki z głów. Jesteś pierwszą osobą o jakiej słyszałem, która Valkyrią zajechała na kołach od domu aż do Afryki i na dodatek jeszcze wróciłeś na kołach do domu   Z reguły pakuje się motocykle na ciężarówkę a samemu leci samolotem i dopiero na miejscu jest zwiedzanie z siodła motocykla.
No to faktycznie była podróż życia  Tak z ciekawości ile czasu poświęciłeś na tą trasę i ile tysięcy km. przejechałeś ?? _________________ GRZEGORZ VRCC #25500 |