A ja odwrotnie -nie cieszy mnie to , bo to już trzecia akcja ,którą mi korona z virusem skasowała
.
Grzesiu a skoro "załatwiłeś odmownie " InZane to pamiętaj jest plan B ( ale nie taki jak u naszego Pinokia
) otóż otwierają się wrota gór daleko od nas
, co ty na to ? Siwy już się dawno zdeklarował na TAK ,gdyby taka sytuacja z InZane zaistniała
.
Ja już się biorę do opracowania trasy ,z "rozkładką" na 3 dni tam i 3 z powrotem a reszta na miejscu
.
Nareszcie będzie normalnie , bez muzyki ,bez piwska, bez niemiłych spojrzeń
tak po prostu z voleja
np. z flaszką 
Grzesiu a skoro "załatwiłeś odmownie " InZane to pamiętaj jest plan B ( ale nie taki jak u naszego Pinokia
Ja już się biorę do opracowania trasy ,z "rozkładką" na 3 dni tam i 3 z powrotem a reszta na miejscu
Nareszcie będzie normalnie , bez muzyki ,bez piwska, bez niemiłych spojrzeń
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !