Grzesiu przestań mnie stresować
, ja w lecie mam problem przejechać 1000 km bez kilkunastu postojów : a to kawka , a to coś zimnego , a to cos na ząbek a to ….zawsze coś się trafi a Marek pruje jak by jechał pociągiem , trasą Transsyberyjską , czyli prawie bez postoju ,)
,tylko tak trzymaj a my o tobie ciepło myślimy -tyle potrafię 
Trzymam za niego już nie tylko kciuki ,)
Trzymam za niego już nie tylko kciuki ,)
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !