Najważniejsza jest jednak jego determinacja !! O tym wyjeździe opowiadał już przed dwoma laty , w zeszłym roku robił w tych rejonach rekonesans ale bez motorka
. Dzisiaj dotrzymał słowa - danego samemu sobie i ...pojechał 

Trzymajmy za niego kciuki i nie piszmy ,że to WARIAT
, bo on jest jednym z nas -motocyklistą ale o innych wyzwaniach niż my wszyscy razem wzięci 

Życzę powodzenia i "ciepłych" wrażeń ,)
Trzymajmy za niego kciuki i nie piszmy ,że to WARIAT
Życzę powodzenia i "ciepłych" wrażeń ,)
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !