Na tak postawione pytanie "po co?", zawsze odpowiadam "bo można!"
Nie zmierzam tu bronić koncepcji opony samochodowej w motocyklu ale zamierzam tu bronić wolności wyboru!
Opowiadanie się za "jedynie słuszną" koncepcją przez osoby, które tylko tej koncepcji doświadczyły też uważam za absurd.