Wiesz, jedna jaskółka wiosny nie czyni 
Jak zapytasz tego gościa ze zdjęcia poniżej jak mu się jeździ, to też na 100% odpowie ci że....rewelacyjnie
To, że po godzinie nie ma już czucia w rękach a jazda jest możliwa tylko na wprost - to wszystko pikuś.
A co do pokonywania zakrętów na oponie samochodowej, to użytkownicy piszą na forach, że jest odwrotnie niż myślisz, tzn. że czym wolniej je pokonujesz to motocykl ma większą ochotę do zwalenia się na ziemię. Więc jazda po alpejskich serpentynach może być nie lada wyzwaniem.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jak zapytasz tego gościa ze zdjęcia poniżej jak mu się jeździ, to też na 100% odpowie ci że....rewelacyjnie
To, że po godzinie nie ma już czucia w rękach a jazda jest możliwa tylko na wprost - to wszystko pikuś.
A co do pokonywania zakrętów na oponie samochodowej, to użytkownicy piszą na forach, że jest odwrotnie niż myślisz, tzn. że czym wolniej je pokonujesz to motocykl ma większą ochotę do zwalenia się na ziemię. Więc jazda po alpejskich serpentynach może być nie lada wyzwaniem.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
GRZEGORZ
VRCC #25500
VRCC #25500