
Lokalizacja: PL:
Wisła - Śląsk Cieszyński
Posty: 989 #2203419
|
Skoro są zastrzeżenia -dzwonił Grzesiu ,to inna propozycja : Z Belgii do Paryża ,następnie załadunek moto i bikerów do pociągu -motozug z dojazdem pod granicę Hiszpanii ,konkretnie Biarritz . Następnie pólnocnym wybrzeeżem Atlantyku przez Bilbao prowicją książąt hiszpańslich Asturią przez Oviedo ,prowincją nam dobrze brzmiącą Galicja do granicy Portugalii , zjazd do okolic Faro i ponownie załadunek moto i bikerów do motozug i hajda do Niemiec ??? To by się machnęło kilka ładnych tysięcy ??!! Słowenia takže piękna ale...... a co do kawusi ,może być i w Hiszpanii _________________ Pozdrawiam Baca #27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą ! |