Z tego co pamiętam ,pierwsze modele Valkyrii nie posiadały kraników paliwa sterowanych podciśnieniowo . Wtedy zdarzały się niepodzianki typu paliwo nalane do cylindra i przy zapłonie ...to już można sobie dośpiewać
. Większość posiada już kraniki połączone wężykiem z kolektorem dolotowym i bez podciśnienia nima i nima
paliwa .
Ja również stosowałem zasadę : skoro jest to zamykam co nie oznacza ,że czasami nie zapomniałem ....i też nic się nie dzieje
Grzesiu oprócz Ciebie było jeszcze parę takich .... no jak ich nazwać
zagapionych ....
Podobna historia ale w drugą stronę to zaciśnięty wężyk do odpowietrzenia zbiornika paliwa . Często się zdarza przy zakładaniu zbiornika . Moto jedzie kawałek i staje , po odkręceniu korka paliwa i wyrównaniu ciśnienia znowu odpala i jedzie ...kawałek i tak dalej .
Ja również stosowałem zasadę : skoro jest to zamykam co nie oznacza ,że czasami nie zapomniałem ....i też nic się nie dzieje
Grzesiu oprócz Ciebie było jeszcze parę takich .... no jak ich nazwać
Podobna historia ale w drugą stronę to zaciśnięty wężyk do odpowietrzenia zbiornika paliwa . Często się zdarza przy zakładaniu zbiornika . Moto jedzie kawałek i staje , po odkręceniu korka paliwa i wyrównaniu ciśnienia znowu odpala i jedzie ...kawałek i tak dalej .
Pozdrawiam Baca
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !
#27872
Jadąc motocyklem szepczą demony , anioły milczą !